Placebo to zjawisko znane w medycynie jako wpływ terapeutyczny pigułki, która w rzeczywistości nie zawiera leku. Nastawienie pacjenta i sugestia nie tylko sprawiają, że pacjent czuje się lepiej, ale rzeczywiście poprawiają jego stan fizyczny. W przeprowadzonych w Szwecji badaniach kardiologicznych pacjenci w grupie przyjmującej placebo otrzymali taki sam kardiostymulator, jak pacjenci w grupie leczonej tradycyjnie, przy czym urządzenie było wyłączone. Ku zdumieniu lekarzy po trzech miesiącach stan objawowy pacjentów w obydwu grupach poprawił się. Jeszcze bardziej zaskakuje to, że przepływ krwi przez serce pacjentów z placebo wręcz wzrósł („Czy to tylko efekt placebo?”, Andrew Brown na podstawie wykładu Fabrizio Benedettiego).

Placebo i nocebo 

W ostatniej dekadzie dzięki metodzie PET (czyli pozytronowej emisyjnej tomografii komputerowej) i coraz lepszej znajomości chemii mózgu, czyli działania neuroprzekaźników wpływających na nastrój, emocje, motywacje i odporność, lekarze zaczęli przenosić wiedzę na temat mechanizmów placebo na relacje lekarz – pacjent. Pigułka z cząsteczką dobrego leku czy zabiegi, które rzeczywiście działają, przyniosą znacznie lepszy skutek terapeutyczny, jeśli lekarz właściwie zarządza relacją: dba o kontekst społeczny, wyraz twarzy, ton głosu. Jeśli jest zimny, zbyt rzeczowy lub zgorzkniały, może się uruchomić efekt nocebo, negatywnej reakcji, która odzwierciedla się w mózgu i układzie hormonalnym pacjenta w postaci hormonów stresu i osłabia działanie nawet dobrze dobranej kuracji.

W Akademii Psychologii Przywództwa stwarzamy top menedżerom okazję do przyjrzenia się sobie z wykorzystaniem narzędzi, które stosujemy w szkoleniu lekarzy. Ta sama strategia, cel biznesowy, zmiana czy nowy projekt porwą ludzi lub zostaną zignorowane, w zależności od tego, jak je komunikujesz i jak kształtujesz oczekiwania, nadzieje pracowników. Jedno z naszych ćwiczeń polega na zbudowaniu analogii między czynnikami, które decydują o efekcie terapeutycznym, a tym, co decyduje, czy menedżer będzie „czarodziejem” (efekt placebo) czy „czarownikiem” (efekt nocebo).