1. Jak powstają różne rodzaje miodu?

Uczciwy pszczelarz pozwala pszczołom zbierać nektar, pyłek i spadź z tych roślin, które znajdują się w pobliżu pasieki. To jej lokalizacja – i oczywiście pora roku – decyduje więc o tym, czy powstanie miód wielokwiatowy, spadziowy, lipowy, gryczany, wrzosowy czy szałwiowy. Zdarzają się jednak i tacy, którzy „pomagają” pszczołom, podsuwając im mocno słodzone koncentraty z dodatkiem substancji smakowych. Pracowite owady chętnie korzystają z takiego źródła pożywienia, ale powstający wskutek tego miód jest tylko imitacją tego nektarowego czy spadziowego.

Dlatego warto wybierać produkty ze sprawdzonych pasiek, a zwłaszcza te z certyfikatami, przyznawanymi przez lokalne stowarzyszenia producentów. Czasami można też spotkać miody smakowe, do których dodano np. cynamon. Jednak pszczelarze robią to dopiero po odwirowaniu słodkiego płynu z plastrów i powinni zaznaczyć na opakowaniu, że produkt zawiera takie dodatki.

2. Jak ciężko pracują pszczoły?

Aby powstał kilogram miodu, potrzebny jest nektar zebrany z co najmniej kilku milionów kwiatów. Podczas jednego „kursu” pszczoła odwiedza ich od 50 do 100. Pokonuje przy tym przeciętnie 3 km, choć w razie potrzeby potrafi dotrzeć kilka razy dalej, by znaleźć źródło nektaru czy spadzi.

3. Czy im miód jest ciemniejszy, tym lepszy?

Tak, szczególnie jeżeli bierzemy pod uwagę zawartość przeciwutleniaczy – związków chemicznych, które usuwają z naszego organizmu szkodliwe wolne rodniki. Naturalny miód jest ich źródłem, a ogólna zasada jest taka, że im ciemniejsza barwa miodu, tym więcej przeciwutleniaczy.

 

4. W jaki sposób wytwarza się miód sztuczny?

Jak sama nazwa wskazuje, nie robią go pszczoły. To produkt przemysłowy, otrzymywany z cukrów zawartych np. w syropie ziemniaczanym. Po obróbce powstaje z nich płyn przypominający nieco miód. Aby zwiększyć to podobieństwo, stosowane są barwniki i aromaty. Finalny produkt na pierwszy rzut oka, a nawet w smaku może nieźle imitować oryginał. Jest jednak z reguły znacznie tańszy, no i brak mu korzystnych dla zdrowia składników, dodawanych przez pszczoły. Jak go rozpoznać?

Sztuczny miód szybciej rozpuszcza się w ciepłej wodzie niż naturalny (ten tworzy widoczne smugi). Inaczej też ścieka z łyżeczki – jego strumień, jeśli będzie cienki, zacznie się rwać, podczas gdy oryginał najczęściej jest bardziej lepki. Niestety, coraz częściej zdarza się, że producenci miodu mieszają ten naturalny ze sztucznym. A wówczas te metody mogą okazać się nieskuteczne.

5. Czym jest spadź?

Nie wdając się w biologiczne szczegóły, jest to słodka wydzielina niektórych owadów, żerujących na drzewach. Czasami przechodząc latem np. pod lipą, możemy zauważyć ciemne, lepkie kropki na chodniku. To właśnie ta substancja, którą pszczoły skrzętnie zbierają z drzew i wytwarzają z niej miód tak samo jak z nektaru. Spadź może pochodzić zarówno z drzew liściastych, jak i iglastych. Zależnie od tego miód z niej wyprodukowany ma różny kolor i aromat. Generalnie jest on raczej ciemny, dłużej zachowuje płynność i ma wyższą cenę w porównaniu np. z wielokwiatowym.

6. Dlaczego miód jest taki zdrowy?

Zacznijmy od tego, że nie każdy może jeść miód. Z racji dużej zawartości cukru powinny unikać go osoby cierpiące na cukrzycę. Nie należy podawać go dzieciom przed ukończeniem pierwszego roku życia (może zawierać niewielkie ilości zarodników bakterii, na które tak młody organizm nie jest jeszcze odporny). Zdarzają się również uczulenia na któryś ze składników miodu. Jeśli chodzi o pozytywne działanie, pszczeli produkt zawiera korzystne dla zdrowia przeciwutleniacze oraz substancje o działaniu bakteriobójczym.

Te ostatnie są dla naukowców tak ciekawe, że badają możliwość zastosowania miodu w leczeniu ran i oparzeń. Być może na bazie produkowanych przez pszczoły substancji powstaną w przyszłości nowe antybiotyki. Należy jednak pamiętać, że badania naukowe na razie nie wykazały, aby miód mógł być uważany za skuteczne lekarstwo na jakąkolwiek chorobę.

 

7. Do czego miód przydaje się w kuchni?

Można nim zastąpić cukier w niemal każdym przypadku. Dodatek naturalnego miodu do wypieków, takich jak pierniki czy muffinki, nadaje im wyjątkowy smak i aromat. Można też nim słodzić np. sos pomidorowy oraz używać do robienia dressingów. W tej ostatniej postaci jest najbardziej wartościowy, ponieważ pieczenie czy gotowanie niszczy większość cennych składników zawartych w miodzie (temperaturą graniczną jest w tym przypadku 40–45 st. C). Podobnie działa tzw. rozgrzewanie, stosowane w części pasiek po to, by produkt dłużej zachowywał cenioną przez klientów płynną konsystencję. Lepiej więc wybierać słoiki oznaczone nazwami „krupiec”, „miód kremowy” czy „miód prosto z wirówki”.

8. Czy tylko pszczoły robią miód?

Nie, potrafi to także wiele innych owadów, takich jak trzmiele czy osy. Jednak to pszczoły, zwłaszcza te „udomowione” przez człowieka, robią to na tyle wydajnie, by opłacało się zabierać im część produkcji. Do tego dochodzi jeszcze specyfika pszczelej rodziny. Jest ona na tyle duża, że potrafi przetrwać zimę. U innych owadów społecznych zimuje z reguły jedynie płodna samica, która na wiosnę zakłada kolonię od zera. Aby przetrwać chłody, pszczoły muszą robić duże zapasy miodu i właśnie dzięki temu możemy z niego skorzystać także my.

9. Który miód jest najzdrowszy?

Jednym z najlepszych miodów na świecie jest miód manuka. Pszczoły produkują go z nektaru krzewów o takiej nazwie (inna to drzewo herbaciane), które rosną w Australii i Nowej Zelandii. Ma niezwykłe właściwości bakteriobójcze, które zawdzięcza składnikowi o nazwie metyloglioksal (MGO). Hamuje on rozwój różnych bakterii – gronkowców, paciorkowców, a nawet wywołującej wrzody żołądka Helicobacter pylori. Miód manuka pomaga w leczeniu anginy i innych infekcji układu oddechowego. Wprawdzie metyloglioksal występuje także w naszych miodach, np. w gryczanym czy lipowym, ale znacznie więcej jest go właśnie w manuce – od 100 do nawet 500 mg na kilogram miodu, a im wyższa zawartość MGO, tym silniejsze działanie antybakteryjne miodu.

10. Co sprawia, że miód ma różne kolory?

Barwa miodu zależy od rodzaju drzew i krzewów, których nektar wykorzystują pszczoły (stąd też różnice smaku i zapachu). Nie zależy to więc od „umiejętności” pszczół, bo te same owady mogą przerobić nektar zarówno na niemal biały, jak i ciemny miód. Najjaśniejszy miód zwykle powstaje z nektaru koniczyny, bursztynowy – topoli, magnolii i nagietka, a najciemniejszy – wrzosu (jest też zwykle najdroższy). Ciemną barwę ma też miód gryczany oraz spadziowy.