Im niższy status, tym gorszy dostęp do pokarmu, a to z kolei wpływa na mniejszy sukces rozrodczy. A co z samcami? Większość z nich opuszcza rodzinną grupę po osiągnięciu dojrzałości płciowej i szuka szczęścia w nowym stadzie. Może to być skutkiem konkurencji o samice z innymi samcami z grupy, może być efektem braku pożywienia w danej okolicy lub sposobem na uniknięcie kazirodztwa. Naukowcy z Leibniz-Institut für Zoound Wildtierforschung po dziewięciu latach obserwacji dziko żyjących hien zaproponowali nowe wytłumaczenie. Samce opuszczają rodzinną grupę, ponieważ samice nie chcą ich na ojców swoich dzieci! To matki dbają, by nie dopuścić do kazirodztwa. Nic dziwnego – to one poniosłyby z tego powodu najwięcej strat. Każda samica może mieć tylko określoną liczbę młodych, jej organizm obciążają koszty ciąży i laktacji, to ona zapewnia szczeniakowi obronę. Samiec nie opiekuje się potomstwem i może mieć go tyle, ile uda mu się spłodzić. Samice trzymają się więc prostych zasad: wybieraj zawsze samce młodsze od siebie oraz przybyszy z innych rodzin. Liczby mówią same za siebie: na 309 miotów tylko cztery szczenięta pochodziły ze związku córka–ojciec. Nie odnotowano ani jednego związku matka–syn lub brat–siostra.