Co ciekawe, początek całej historii sięga wykopalisk dla studentów Bournemouth University. Archeolodzy natknęli się wówczas na wyjątkowo solidne mury ukryte pod warstwą ziemi. Problem polegał na tym, iż wykopany fragment był zbyt mały, aby jednoznacznie określić charakter całego obiektu.
Czytaj też: W bitwie z XIV wieku użyto broni, która pozostawiła kwadratowe rany. Wreszcie wiemy, czym była
Dla Dereka Pitmana zagadka pozostała nierozwiązana przez całe lata. Naukowiec postanowił więc wrócić w to miejsce z większym zespołem i przeprowadzić znacznie dokładniejsze badania. W tegorocznej ekspedycji uczestniczyli specjaliści zarówno z jego uczelni, jak i kilku innych instytucji badawczych.
Połączone siły ekspertów doprowadziły do upragnionego przełomu. Tym razem archeolodzy mogli spojrzeć na stanowisko w znacznie szerszym kontekście. Analiza układu murów oraz wcześniejszych danych historycznych doprowadziła ich do wniosku, że konstrukcja była najprawdopodobniej częścią gospodarstwa rolnego. Jakby tego było mało, podobny obiekt znajduje się na lokalnej mapie pochodzącej z XV wieku. Dokument wskazywał na istnienie gospodarstwa w tej części Dorset, lecz jego dokładna lokalizacja pozostawała nieznana. Najnowsze wykopaliska sugerują, że archeolodzy mogli właśnie odnaleźć miejsce przedstawione na średniowiecznej mapie.
W efekcie odkrycie ma znaczenie większe niż tylko odnalezienie kolejnych średniowiecznych murów. Badacze mogą teraz połączyć fizyczne pozostałości budowli ze źródłem historycznym i spróbować odtworzyć fragment dawnego krajobrazu osadniczego. Stanowisko znajduje się na obrzeżach Poole Harbour, w regionie wyjątkowo bogatym archeologicznie. Przez setki, a nawet tysiące lat ludzie wykorzystywali tamtejsze zasoby i zmieniali krajobraz. Średniowieczne gospodarstwo jest więc tylko jednym z elementów znacznie dłuższej historii tego obszaru.
Pozostałości niewielkiego gospodarstwa mogą dostarczyć informacji o tym, jak wyglądało codzienne życie mieszkańców Dorset, jak wykorzystywali ziemię czy w jaki sposób funkcjonowała lokalna sieć osadnicza w średniowieczu. Jako że średniowieczne budynki gospodarcze zwykle pozostawiają po sobie znacznie mniej śladów niż zamki czy kościoły, to sukces ma tym większy wymiar. Kamienne fundamenty ukryte pod współczesnym polem mogą być więc jednym z niewielu zachowanych dowodów na istnienie dawnej społeczności.
Czytaj też: Rosjanie znaleźli niemiecki czołg pod swoim uniwersytetem. Przez dekady pozostawał ukryty pod ziemią
Choć badacze są już przekonani co do funkcji obiektu, wykopaliska nie oznaczają końca zagadki. Teraz kluczowe będzie dokładniejsze określenie chronologii poszczególnych faz budowy i ustalenie, jak długo gospodarstwo było użytkowane. Archeolodzy chcą także lepiej zrozumieć związek stanowiska z otaczającym krajobrazem. Położenie w pobliżu Poole Harbour mogło mieć znaczenie dla działalności mieszkańców, ponieważ dostęp do wybrzeża i lokalnych zasobów dawał społecznościom dodatkowe możliwości pozyskiwania żywności i surowców.
Źródło: Bournemouth University
