Ten w świetle najnowszych doniesień okazuje się ważnym punktem na mapie dawnej Eurazji. Badacze podkreślają, iż odkryte stanowiska wskazują na istnienie złożonej cywilizacji wysokogórskiej, która funkcjonowała w trudnych warunkach klimatycznych, a mimo to potrafiła tworzyć trwałe struktury społeczne, rozwijać technologię i utrzymywać kontakty z innymi regionami.
Czytaj też: Pochówek z Andów nie daje badaczom spokoju. Kim było 58 kobiet ze stanowiska odkrytego przez Polaków?
Kluczowym elementem projektu były wykopaliska prowadzone w wybranych osadach, gdzie znajdowały się rozległe systemy fortyfikacji. Kamienne mury i umocnienia, liczące tysiące lat, świadczą o tym, że mieszkańcy regionu nie tylko potrafili organizować duże przedsięwzięcia budowlane, lecz również musieli zmagać się z realnymi zagrożeniami, które wymagały obrony strategicznych punktów osadniczych. Odkryte twierdze, określane dziś mianem zaginionych, ujawniają militarne i polityczne realia epoki.
Jednym z najbardziej intrygujących znalezisk jest tajemniczy brązowy dysk słoneczny. Ten niewielki artefakt najprawdopodobniej miał znaczenie symboliczne i mógł być stosowany na potrzeby rytuałów. Jego forma wskazuje na powiązania z kultami solarnymi, które w epoce brązu odgrywały istotną rolę w wielu częściach Eurazji. Naukowcy przyznają zarzem, iż dokładne znaczenie tej struktury wciąż pozostaje niejasne. Czyni go to jednym z najbardziej zagadkowych odkryć dokonanych w ramach całego projektu.
Równie interesujące są ozdobne gliniane płytki. Ich powierzchnie zdobią geometryczne wzory i motywy, które mogą mieć znaczenie symboliczne bądź religijne. Artefakty te świadczą o rozwiniętej kulturze materialnej oraz o istnieniu systemów wierzeń, których szczegóły dopiero zaczynają być rekonstruowane przez badaczy.
Całość odkryć prowadzi do jednego zasadniczego wniosku: płaskowyż Dżawachetia nie był odległą, marginalną strefą, a dynamicznym centrum kontaktów między różnymi kulturami. Region ten mógł pełnić rolę swoistego mostu łączącego obszary Kaukazu z rozległymi stepami Eurazji, umożliwiając wymianę idei, technologii i tradycji.
Projekt badawczy, realizowany wspólnie przez naukowców z Gruzji i Włoch, rozpoczął się w 2017 roku i obejmował osiem sezonów prac terenowych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych metod dokumentacji i analiz archeologicznych jego uczestnikom udało się stworzyć zupełnie nowy obraz tego regionu. Wstępne wyniki sugerują, jakoby historia osadnictwa w górach południowej Gruzji była znacznie bogatsza i bardziej skomplikowana, niż mogliśmy sądzić.
Źródło: Antiquity
