Możliwe, że dzięki wynalezionej technologii smak ulubionego napoju milionów z nas ulegnie znacznej poprawie. Zdarza się bowiem bardzo często, że poranna kawa pachnie wyśmienicie, a smakuje dużo gorzej. Maszynę, w odróżnieniu od człowieka, nie uda się okłamać czy przekupić, będzie więc ona dokonywać optymalnych wyborów spośród produktów,  wyszukując  produkty wyłącznie najlepszej jakości, a odrzucając te, które według niej nie posiadają należytego smaku.

Nowoczesny ekspres do kawy ustala kwintesencję smaku espresso w ciągu zaledwie kilku minut, a jej precyzja prawie nie różni się od precyzji najdoskonalszych degustatorów.   Za pomocą techniki spektrometrii mas urządzenie przeprowadza bowiem analizę pary wodnej wydobywającej się z filiżanki świeżo zaparzonego espresso, a następnie interpretuje wynik, określając smak jako „aromatyczny”, „drewniany”, „cytrusowy”, „karmelowy”, „kakaowy” czy inne (maksymalnie 11 określeń). Wszystkie te kategorie smakowe nie są wymysłem naukowców – przejęte one zostały od profesjonalnych degustatorów kawy. Kawa emituje około tysiąca substancji lotnych, z których około 50 określa jej smak, jednakże tak duża ilość sprawia, że trudno je rozpoznać. Christian Lindinger, główny naukowiec Nestlé Research fascynuje się właśnie tą złożonością składu napoju. Uważa on jednak, że jakość i smak kawy powinny być zawsze najlepszymi z możliwych, niezależnie od jakości ziaren, która przecież  z biegiem czasu ulega zmianom. Na razie prototyp ekspresu do kawy może określać smak jedynie jednego rodzaju kawy – espresso, lecz w przyszłości można również oczekiwać, że i inne rodzaje tego wyśmienitego napoju będą analizowane i udoskonalane „maszynowo”.

Naukowcy Nestlé  piszą o wynikach swoich badań w specjalistycznym magazynie "Analytical Chemistry".