powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

W Andach kryje się skarb warty miliardy. Naukowcy mają tylko jedno zmartwienie 

Na pograniczu Argentyny i Chile geolodzy odnaleźli dowody na obecność gigantycznych złóż miedzi, złota i srebra. W teorii ich obecność oznacza ogromne powody do radości, ale problemy pojawiają się na etapie planowania prób ich eksploatacji. Jak twierdzą uczeni, złoże Filo del Sol może zawierać nawet pięć razy więcej cennych metali, niż wydawało się jeszcze kilka lat temu.

A
Aleksander Kowal
17h temu·3 minuty·
W Andach kryje się skarb warty miliardy. Naukowcy mają tylko jedno zmartwienie 
Chcesz czytać więcej treści jak „W Andach kryje się skarb warty miliardy. Naukowcy mają tylko jedno zmartwienie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Filo del Sol znajduje się wysoko w Andach, na granicy Argentyny i Chile, w pobliżu pustyni Atakama. Region ten od dawna stanowi jedno z najbogatszych miejsc na świecie pod względem występowania rud miedzi. Najnowsze badania przeprowadzone przez spółki Lundin Mining oraz BHP Group całkowicie zmieniły jednak skalę projektu. Dzięki analizie danych pochodzących z około 400 dodatkowych odwiertów geologicznych wyszło na jaw, iż głębsze warstwy złoża zawierają znacznie większe ilości metali niż sugerowały wcześniejsze szacunki oparte na badaniach prowadzonych płycej.

Czytaj też: Takiego bursztynu nie znajdziesz nawet nad Bałtykiem. Rekordowo stary okaz ujawnił zaskakujący przebieg ewolucji

Według najnowszych szacunków złoże miałoby zawierać około 13 milionów ton miedzi, blisko 907 tysięcy kilogramów złota oraz około 18,6 miliona kilogramów srebra. A przecież wartości te mogą jeszcze wzrosnąć, ponieważ poszukiwania wciąż trwają – zarówno na północnych, jak i południowych krańcach złoża. Jeśli kolejne odwierty potwierdzą obecne prognozy, mówilibyśmy o największych odkryciu dotyczącym miedzi od około trzech dekad.

Ta jest dziś jednym z najważniejszych surowców dla światowej transformacji energetycznej. Wykorzystuje się ją do produkcji samochodów elektrycznych, turbin wiatrowych, paneli fotowoltaicznych, sieci elektroenergetycznych, akumulatorów oraz infrastruktury przesyłowej. Wraz z rosnącą elektryfikacją gospodarki globalne zapotrzebowanie na ten metal systematycznie rośnie, a wiele analiz sugeruje, że w najbliższych dekadach podaż może nie nadążać za popytem. Odkrycie tak dużego złoża mogłoby częściowo złagodzić ten problem.

Mimo ogromnego potencjału gospodarczego rozpoczęcie wydobycia nie będzie jednak łatwe. Złoże położone jest na wysokości około 5000 metrów nad poziomem morza. Tak ekstremalne warunki oznaczają niską zawartość tlenu, bardzo niskie temperatury, silne wiatry oraz znaczne trudności logistyczne. Budowa dróg, infrastruktury energetycznej i zakładów przetwórczych w tak wymagającym terenie będzie niezwykle kosztowna i skomplikowana. Równie trudna będzie codzienna praca górników, którzy musieliby funkcjonować w warunkach przypominających te panujące na najwyższych szczytach świata.

Jeszcze większe emocje budzą – uwaga, uwaga – kwestie środowiskowe. Obszar Filo del Sol znajduje się w pobliżu stref peryglacjalnych objętych ochroną na mocy argentyńskiej ustawy o lodowcach. Organizacje ekologiczne ostrzegają, że działalność górnicza mogłaby wpłynąć na zasoby wody pitnej oraz delikatne ekosystemy wysokogórskie. Lodowce i zmarzlina stanowią tam kluczowe źródło wody dla okolicznych społeczności, dlatego każda ingerencja w ten obszar budzi poważne kontrowersje.

Czytaj też: Naukowcy przewiercili ponad kilometr dna oceanu. Odkryli system zasilający Zaginione Miasto

Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: ogromne zapotrzebowanie kopalni na wodę. Proces wydobycia i wzbogacania rud miedzi wymaga jej bardzo dużych ilości, a w suchym klimacie Andów dostęp do zasobów wodnych jest ograniczony. Firmy rozwijające projekt zapowiadają wykorzystanie nowoczesnych technologii oraz odnawialnych źródeł energii, jednak nie rozwiewa to wszystkich obaw dotyczących wpływu inwestycji na lokalne środowisko.

Wydaje się oczywistością, iż świat stoi dziś przed trudnym wyborem. Rozwój odnawialnych źródeł energii i elektromobilności wymaga ogromnych ilości miedzi, lecz jej wydobycie niemal zawsze wiąże się z ingerencją w środowisko. Filo del Sol stało się symbolem tego dylematu: z jednej strony może dostarczyć surowców niezbędnych do transformacji energetycznej, z drugiej rodzi pytania o granice eksploatacji zasobów naturalnych.

Źródło: Lundin Mining

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „W Andach kryje się skarb warty miliardy. Naukowcy mają tylko jedno zmartwienie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX