powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Grawerunek z Rosji ukazuje postać z głową jak kosmita. Ma prawie tysiąc lat

A
Aleksander Kowal
2h temu·3 minuty·
Grawerunek z Rosji ukazuje postać z głową jak kosmita. Ma prawie tysiąc lat
Chcesz czytać więcej treści jak „Grawerunek z Rosji ukazuje postać z głową jak kosmita. Ma prawie tysiąc lat"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Niewielki srebrny przedmiot odnaleziony podczas wykopalisk w Rosji wywołał duże zainteresowanie archeologów. Mimo niewielkich rozmiarów – opiewających na kilka centymetrów – okazuje się wyjątkowo cenny. Zdaniem naukowców może być źródłem ważnych informacji o wierzeniach, sztuce i obrzędach pogrzebowych mieszkańców północno-wschodniej Europy sprzed niemal tysiąca lat. Największą zagadką pozostaje jednak obecność dwóch postaci, przy czym jedna z nich ma dość nietypową czaszkę.

Archeolodzy odnaleźli ten artefakt podczas badań średniowiecznego cmentarzyska położonego nad rzeką Kamą w Kraju Permskim. Tamtejsze stanowisko archeologiczne jest znane od lat 60. ubiegłego wieku, kiedy to mieszkańcy natrafili na ludzkie pochówki podczas prac prowadzonych po przeniesieniu pobliskiej wsi. Najnowsze wykopaliska objęły teren dawnego przydomowego ogrodu, gdzie badacze odsłonili kilka naruszonych grobów oraz liczne zabytki związane z dawną społecznością zamieszkującą region. To właśnie tam dostrzegli niezwykłą srebrną ozdobę.

Przedmiot ma formę płytki o łukowatym kształcie i wysokości około trzech centymetrów. W górnej części znajduje się mały otwór, natomiast na odwrocie przetrwały ślady sugerujące, że ozdoba była kiedyś przymocowana do tkaniny, skóry bądź innego materiału. Badacze przypuszczają, iż mogła pełnić funkcję zawieszki albo elementu stroju. Analizy ujawniły również obecność śladowych ilości złota, dlatego można założyć, że pierwotnie część powierzchni była pozłacana i znacznie bardziej efektowna niż obecnie.

Czytaj też: Od lat powtarzaliśmy kłamstwo na temat Sparty. Archeolodzy odnaleźli starożytny pałac, który wszystko zmienił

Najwięcej emocji wzbudza jednak wspomniany w tytule grawerunek. Widać na nim dwie antropomorficzne postacie stojące obok siebie. Obie mają szerokie szaty z charakterystycznymi dekoltami w kształcie litery V. Ich głowy są duże i migdałowate, lecz jedna z nich wyróżnia się nietypowym, zwężającym się ku górze kształtem. Być może jest on powiązany z obecnością nakrycia głowy, elementu rytualnego stroju lub po prostu stanowi symboliczny sposób ukazania konkretnej postaci. Na obecnym etapie badań żadna z tych interpretacji nie została ani potwierdzona ani odrzucona.

Dodatkowo pod właściwym grawerunkiem zachowały się ślady wcześniejszego szkicu. Oznacza to, że średniowieczny rzemieślnik najpierw naszkicował kompozycję, a dopiero później wyrył ją w srebrze. To rzadko spotykany detal pozwalający zajrzeć w proces twórczy artysty żyjącego około 900 lat temu.

Nie mniej interesujące są okoliczności odnalezienia przedmiotu. Ozdoba spoczywała w pobliżu jednego z pochówków, lecz archeolodzy nie mogą mieć pewności, że należała właśnie do tej osoby. Grób był wcześniej częściowo naruszony, dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby badany artefakt uległ przemieszczeniu. Mimo to badacze uważają, że obecność srebrnej płytki na cmentarzysku może nie być przypadkowa. Według jednej z hipotez przedmiot nie pełnił już wtedy funkcji zwykłej ozdoby. Zamiast tego został wykorzystany podczas ceremonii pogrzebowej.

Autorzy badań sugerują, że srebrna płytka mogła być przyszyta do całunu albo specjalnego nakrycia używanego podczas pochówku. Nie wykluczają nawet, iż pełniła rolę swoistej maski lub symbolicznego elementu umieszczanego na twarzy zmarłego. W takim przypadku przedstawione na niej postacie mogły mieć znaczenie religijne lub ochronne. Mogły symbolizować przodków, opiekunów zmarłego, uczestników rytuału czy też postacie związane z lokalnymi wierzeniami.

Czytaj też:400 lat temu odbył się pochówek pewnego mężczyzny. Dopiero teraz poznaliśmy prawdę o jego tożsamości

Na podstawie datowania naukowcy stwierdzili, iż mają do czynienia z obiektami pochodzącymi z drugiej połowy XI wieku lub pierwszej połowy XII wieku. Był to okres intensywnych kontaktów handlowych i kulturowych na obszarze dorzecza Wołgi i Kamy. Region zamieszkiwały wówczas społeczności ugrofińskie utrzymujące relacje z rozwijającą się Wołgą Bułgarią, jednym z najważniejszych centrów handlowych Europy Wschodniej. Sieć rzecznych szlaków komunikacyjnych umożliwiała wymianę towarów, idei i motywów artystycznych na ogromnych odległościach.

Styl wykonania ozdoby oraz technika obróbki metalu wskazują raczej na lokalne warsztaty działające w regionie Kamy niż na import z odległych terenów. To ważna informacja, ponieważ pokazuje wysoki poziom miejscowego rzemiosła. Jak widać, średniowieczne społeczności z tych terenów nie były odizolowane od reszty świata, lecz uczestniczyły w rozbudowanej sieci kontaktów gospodarczych i kulturowych.

Źródło: Arkeonews

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Grawerunek z Rosji ukazuje postać z głową jak kosmita. Ma prawie tysiąc lat"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX