To za sprawą odkryć, do jakich doszło na terenie Lakonii. Punktem zwrotnym w tych działaniach okazały się badania na stanowisku archeologicznym Aghios Vasileios, położonym niedaleko historycznej Sparty. Już wcześniej archeolodzy odnaleźli tam pozostałości imponującego pałacu z epoki mykeńskiej, lecz dopiero najnowsze analizy pozwoliły im zrozumieć znaczenie tego odkrycia dla historii całego regionu. W ruinach odnaleźli fragmenty fresków, brązowe miecze, przedmioty ceremonialne oraz tabliczki zapisane pismem linearnym B, czyli najstarszą znaną formą języka greckiego.
I co w związku z tym? Jak się okazuje, na długo przed pojawieniem się klasycznej Sparty obszar ten był ważnym centrum politycznym oraz administracyjnym. Autorem tych sensacyjnych doniesień jest Hans Beck z Uniwersytetu w Münster. Mówiąc krótko, Sparta miała wyłonić się z istniejącego już krajobrazu kulturowego Lakonii, zamieszkiwanego przez społeczności określane mianem Lacedemończyków. Według tej interpretacji proces powstawania Sparty był znacznie bardziej stopniowy i opierał się na przejmowaniu wcześniejszych tradycji, a nie wyłącznie na podboju.
Istotną rolę w tworzeniu tej teorii miało pobliskie sanktuarium Amyklaj. Badacze ustalili, że miejsce to zachowało swoje religijne znaczenie nawet po upadku mykeńskiego pałacu. Co więcej, sanktuarium nadal odgrywało ważną rolę w okresie formowania się Sparty i było czczone zarówno przez wcześniejszych mieszkańców regionu, jak i przez samych Spartan. Taka ciągłość kulturowa stoi w sprzeczności z wizją gwałtownego przejęcia władzy przez nową elitę wojowników. Gdyby rzeczywiście doszło do całkowitego zerwania z przeszłością, starsze ośrodki religijne prawdopodobnie utraciłyby swoje znaczenie. A było zupełnie inaczej.
Czytaj też: 1700 lat historii w sercu Paryża. Wykopaliska odsłoniły kapsułę czasu pod katedrą Notre-Dame
Mieszkańcy Sparty stworzyli społeczeństwo podporządkowane wojskowości, a ich armia przez długi czas budziła strach w całej Grecji. W VII i VI wieku p.n.e. Spartanie podporządkowali sobie znaczną część Peloponezu, a ich wpływy sięgały daleko poza granice Lakonii. Nowe odkrycia nie obalają faktu, iż Sparta stała się jednym z najbardziej wojowniczych państw starożytnego świata. Zamiast tego zmieniają sposób patrzenia na jej narodziny. W miejsce historii o nagłym pojawieniu się niezwyciężonych zdobywców trafia obraz długiego procesu, w którym nowe państwo rozwijało się na fundamencie istniejących tradycji, wierzeń i instytucji. W praktyce oznacza to, że Spartanie mogli być swego rodzaju spadkobiercami dawnych mieszkańców Lakonii.
Źródło: New York Post
