Rzymskie miasto kluczem do zrozumienia Biblii. Znaleźli tam kluczowe dowody

Na śródziemnomorskim wybrzeżu współczesnego Izraela spoczywają ruiny, które od dziesięcioleci budzą żywe emocje nie tylko w świecie archeologii. Cezarea, niegdyś potężna rzymska metropolia, odsłania przed badaczami kolejne warstwy swojej przeszłości. Co takiego kryje w sobie to miejsce, że regularnie pojawia się w dyskusjach o najwcześniejszych dziejach chrześcijaństwa? Rozległy park archeologiczny, który dziś możemy zwiedzać, stanowi wynik wieloletnich, żmudnych prac wykopaliskowych. Przekształciły one to miejsce z zapomnianych ruin w jedno z kluczowych stanowisk dla zrozumienia rzymskiej administracji w Judei. Niektóre z odkryć w Cezarei zostały okrzyknięte niezwykle przekonującymi fizycznymi dowodami na historyczny kontekst wydarzeń z Nowego Testamentu.
...

Stolica Judei w świetle nowych znalezisk

Miasto, które Herod Wielki zbudował niemal od zera, szybko stało się administracyjnym centrum rzymskiej prowincji. Wykopaliska systematycznie odsłaniają pozostałości po tym, co stanowiło rdzeń władzy: odkryto kompleks pałacowy namiestnika, instalacje wojskowe oraz budynki sądowe. Ich układ i charakter zgadzają się ze starożytnymi opisami, w tym z tymi zawartymi w Dziejach Apostolskich. To ciekawe, bo pokazuje, jak funkcjonowała machina państwowa w czasach, gdy według tradycji Apostoł Paweł przebywał tu przez dwa lata w areszcie, oczekując na proces. Przełomowe znalezisko miało miejsce w 1961 roku.

Czytaj też: Rzymska fabryka broni w Anglii. Odkryto ponad 800 obiektów

Włoska ekipa pracująca przy odsłanianiu rzymskiego teatru natrafiła na niepozorny wapienny fragment. Wyryty na nim napis wymieniał Poncjusza Piłata, nadając mu tytuł prefekta Judei i wspominając o dedykacji dla cesarza Tyberiusza. To była sensacja. Kamień Piłata stał się pierwszym, bezpośrednim dowodem archeologicznym potwierdzającym istnienie tej kontrowersyjnej postaci z kart Ewangelii. Co ważne, potwierdzał też jej oficjalną rangę i czas urzędowania, co dobrze koresponduje z biblijną chronologią. Ale Cezarea to nie tylko ten jeden kamień. Podwodne badania jej ogromnego, sztucznego portu ukazały kunszt rzymskich inżynierów. Użycie specjalnego betonu hydraulicznego, opisanego niegdyś przez Józefa Flawiusza, zostało potwierdzone.

Ślady pierwszej wspólnoty

Według Dziejów Apostolskich to właśnie w Cezarei miał miejsce chrzest rzymskiego setnika Korneliusza przez Piotra. Było to wydarzenie uznawane za kluczowe dla wyjścia chrześcijaństwa poza krąg żydowski. Obecność jednostek wojskowych w mieście jest faktem potwierdzonym archeologicznie, co nadaje tej opowieści konkretny historyczny kontekst. Znaleziska z późniejszych wieków, takie jak mozaiki i inskrypcje chrześcijańskie z II i III wieku, wskazują na istnienie zorganizowanej wspólnoty. Niektóre motywy na mozaikach zdają się odzwierciedlać tematy poruszane w listach Pawła, co sugeruje, że miasto było aktywnym ośrodkiem wczesnej refleksji teologicznej. To argument przeciwko teoriom znacząco opóźniającym powstanie zorganizowanych struktur chrześcijańskich.

Czytaj też: Archeolodzy odnaleźli bezcenny celtycki instrument. Jego dźwięk wywoływał wśród Rzymian wielkie przerażenie

W kolejnym stuleciu Cezarea stała się istotnym centrum studiów biblijnych, gdzie Orygenes pracował nad swoim monumentalnym dziełem porównawczym, Heksaplą. I nawet jeśli miasto to nie dostarcza „dowodu” na prawdziwość wiary w jej religijnym wymiarze, to i tak stanowi wyjątkowo cenną lokalizację. To, co oferuje, jest niezwykle przydatne dla historyków. Zapewnia bowiem namacalny, materialny kontekst dla wydarzeń opisanych w źródłach pisanych. Pokazuje, że świat Nowego Testamentu – z jego namiestnikami, żołnierzami, portami i centrami administracyjnymi – nie był wytworem literackiej fantazji, lecz rzeczywistością Imperium Rzymskiego.