Datowanie tego odkrycia sięga środkowego plejstocenu, czyli epoki, która miała miejsce setki tysięcy lat temu i obejmowała czas wielkich zmian w ewolucji człowieka. To właśnie wtedy w Europie żyły różne populacje dawnych ludzi, które stopniowo kształtowały linie prowadzące później między innymi do neandertalczyków.
Czytaj też: Trzech zapomnianych królów Asyrii powróciło po prawie 3000 lat. Byli ofiarami politycznej rozgrywki
A tak się składa, że stanowisko Ruidera-Los Villares od dawna wzbudza zainteresowanie archeologów, ponieważ znajduje się w miejscu, które w przeszłości sprzyjało rozwojowi życia. Wokół dawnych zbiorników wodnych gromadziły się zwierzęta, natomiast dla ludzi były to doskonałe tereny do zdobywania pożywienia i wykorzystywania zasobów środowiska.
Wśród odkrytych pozostałości naukowcy wymieniają fragmenty ludzkich szczątków, w tym elementy czaszki oraz zęby. Jeden z zachowanych zębów pozwolił im przeprowadzić wyjątkową analizę, dzięki której udało się określić płeć osobnika. To niezwykle ważne osiągnięcie, ponieważ w przypadku tak starych szczątków często niemożliwe jest uzyskanie podstawowych informacji o ich właścicielach. Szczegóły w tej sprawie są dostępne na łamach Journal of Human Evolution.
Badany osobnik był przedstawicielem rodzaju Homo, jednak naukowcy nadal nie są pewni, do którego dokładnie gatunku powinien zostać przypisany. To właśnie ta niepewność czyni odkrycie jeszcze bardziej interesującym. Środkowy plejstocen to natomiast jeden z najbardziej zagadkowych okresów ludzkiej ewolucji. Szczątki z tego czasu są bardzo zróżnicowane i często nie pasują idealnie do znanych kategorii. Niektóre osobniki wykazują cechy zbliżone do późniejszych neandertalczyków, podczas gdy inne zachowują bardziej archaiczne właściwości.
Ruidera może więc pomóc odpowiedzieć na pytanie, jak wyglądała ewolucja człowieka w Europie przed pojawieniem się współczesnych ludzi. Być może na Starym Kontynencie nie mieszkała jedna dominująca populacja, lecz wiele grup, które różniły się między sobą i rozwijały w różnych kierunkach. Oprócz ludzkich szczątków archeolodzy znaleźli również pozostałości zwierząt, a także ślady działalności dawnych mieszkańców tego obszaru. Niektóre kości noszą oznaki obróbki przez ludzi, co sugeruje, iż wykorzystywali oni zwierzęta jako źródło pożywienia lub materiałów.
Czytaj też: Piaski pustyni skrywały zaginione miasto. Dopiero technologia NASA potwierdziła legendę
W ogólnym rozrachunku opisywane odkrycie jest ważne, ponieważ przez długi czas południowa część Półwyspu Iberyjskiego była niemal białą plamą na mapie badań paleoantropologicznych. Większość najważniejszych znalezisk pochodziła z innych regionów Europy, dlatego Ruidera otwiera zupełnie nowe możliwości badawcze. Naukowcy podkreślają, że odnalezione szczątki mogą być tylko początkiem większej historii. Każda kolejna warstwa ziemi może zawierać następne fragmenty układanki: kości, narzędzia lub ślady codziennego życia dawnych ludzi.
Źródło:Journal of Human Evolution
