powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Znaleźli zatopione miasto u wybrzeży Indii. Naukowcy sądzą, że to pozostałość po cywilizacji starszej niż wszystkie nam znane

Legendy o zaginionych cywilizacjach towarzyszą nam od dawna. Jedna z największych tego typu zagadek dotyczy kultury harappańskiej, choć zapewne znacie ją z kilku innych nazw. Nazywana także cywilizacją doliny Indusu oraz Mohendżo-Daro, rozwijała się na terenach dzisiejszych Indii i Pakistanu od około 3300 do 1300 roku p.n.e. W pewnym momencie nagle jednak zniknęła z mapy świata, a naukowcy wciąż próbują zrozumieć, dlaczego się tak wydarzyło. Z czasem pojawiły się doniesienia o cywilizacji jeszcze starszej, której pozostałości spoczywają u wybrzeży Indii.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Znaleźli zatopione miasto u wybrzeży Indii. Naukowcy sądzą, że to pozostałość po cywilizacji starszej niż wszystkie nam znane
Chcesz czytać więcej treści jak „Znaleźli zatopione miasto u wybrzeży Indii. Naukowcy sądzą, że to pozostałość po cywilizacji starszej niż wszystkie nam znane"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Podwodne struktury znaleziono tam w grudniu 2000 roku. Przedstawiciele NIOT (National Institute of Ocean Technology) prowadzili rutynowe pomiary związane z poziomem zanieczyszczeń w regionie, gdy – wykorzystując sonar – natrafili na rozległe formacje o wyraźnie geometrycznych kształtach. Obiekty znajdowały się około 36 metrów pod powierzchnią wody.

Według opisów kompleks rozciąga się na obszarze mającym ponad osiem kilometrów długości i około trzech kilometrów szerokości. W trakcie dalszych badań z dna udało się wydobyć liczne przedmioty, w tym fragmenty ceramiki, koraliki, rzeźby, części murów, a także ludzkie kości oraz zęby. Szczególne zainteresowanie wzbudziły wyniki datowania radiowęglowego niektórych znalezisk, wskazujących na wiek sięgający nawet około 9500 lat.

Czytaj też: DNA z Syberii ujawnia mroczny etap naszej historii. Ludzie padali tam jak muchy

W maju 2001 roku ówczesny indyjski minister Murli Manohar Joshi ogłosił, że odkryte ruiny mogą należeć do prehistorycznej cywilizacji. Takie przypuszczenie było wyjątkowo sensacyjne, ponieważ oznaczałoby istnienie rozwiniętej kultury znacznie starszej od wspomnianej cywilizacji doliny Indusu. Do dziś posiada ona miano najstarszej znanej kultury miejskiej subkontynentu indyjskiego i jednej z trzech najwcześniejszych cywilizacji świata obok Mezopotamii oraz starożytnego Egiptu.

Oznaczałoby to, że kultura harappańska wywodziła się z jeszcze starszej kultury rozwijającej się pod koniec ostatniej epoki lodowej. Wraz z podnoszeniem się poziomu morza ówczesne miasta miałyby zniknąć pod powierzchnią wody. I choć autorzy tych sensacyjnych doniesień przekonują, że mają dowody potwierdzające, iż odnalezione na miejscu artefakty rzeczywiście z niego pochodzą, to nie wszyscy są przekonani.

Największe kontrowersje dotyczą fragmentu drewna, którego wiek oszacowano na około 9500 lat. Właśnie ten element miał być ostateczny argumentem przemawiającym za bardzo dawnym pochodzeniem całego stanowiska. Ale czy wiek pojedynczego kawałka drewna musi oznaczać, iż wszystkie znajdujące się tam struktury powstały w tym samym czasie? Niekoniecznie.

Czytaj też: Prehistoryczne szczątki z pieca zszokowały badaczy. Znaleźli je u naszych sąsiadów

Przy okazji wróćmy do wspomnianej na wstępie kultury harappańskiej. Szczyt jej rozwoju przypadał na okres między 2600 a 1900 rokiem p.n.e. W tym czasie jej mieszkańcy budowali rozległe miasta, tworzyli zaawansowane systemy kanalizacyjne i prowadzili handel na ogromną skalę, utrzymując kontakty nawet z Mezopotamią. Ośrodki takie jak Harappa czy Mohendżo-Daro należały do największych i najlepiej rozplanowanych miast starożytnego świata.

Przez dziesięciolecia archeolodzy spierali się o przyczyny nagłego zaniku tej cywilizacji. Pojawiały się liczne hipotezy: od najazdów obcych ludów, przez konflikty społeczne, i epidemie, aż po katastrofalne powodzie. Coraz więcej dowodów sugeruje jednak, że proces ten był znacznie bardziej złożony i rozciągnięty w czasie.

Międzynarodowy zespół badawczy przeanalizował dane paleoklimatyczne, osady jeziorne, zapisy z nacieków jaskiniowych, a także modele klimatyczne rekonstruujące warunki panujące w tej części Azji kilka tysięcy lat temu. Rezultaty są dość jednoznaczne: rzeczony region wielokrotnie nawiedzały wyjątkowo długie okresy suszy. Naukowcy zidentyfikowali cztery szczególnie intensywne epizody, z których każdy trwał ponad 85 lat. Najdłuższy z nich miał utrzymywać się przez około 160 lat.

Czytaj też: Ponad dwa tysiące lat ukrywała się przed ludzkim wzrokiem. Świątynia Posejdona już nie jest tylko legendą

Osłabienie monsunu doprowadziło do zmniejszenia opadów i wysychania rzek. To z kolei zapewne przełożyło się na pogorszenie warunków dla funkcjonowania rolnictwa. Dla społeczeństwa, którego gospodarka opierała się na regularnych wylewach rzek i uprawie ziemi, oznaczało to ogromne problemy. Produkcja żywności stawała się coraz mniej przewidywalna, a utrzymanie wielkich miast wymagało zasobów, których zaczynało brakować.

Zdaniem autorów badań nie doszło jednak do gwałtownego załamania. Zamiast spektakularnej katastrofy nastąpił proces stopniowej transformacji. Mieszkańcy opuszczali największe centra miejskie i przenosili się na wschód oraz południe, gdzie warunki wodne były stabilniejsze. Wielkie miasta traciły znaczenie, a ich miejsce zajmowały mniejsze osady i społeczności rolnicze. W związku z tym mieszkańcy najprawdopodobniej nie zniknęli bez śladu. Adaptowali się do nowych warunków, a wiele elementów ich kultury mogło przetrwać jeszcze przez setki lat po upadku największych miast.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Znaleźli zatopione miasto u wybrzeży Indii. Naukowcy sądzą, że to pozostałość po cywilizacji starszej niż wszystkie nam znane"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX