Niestety, brakuje regulacji prawnych, które jednoznacznie określałyby kryteria, jakie trzeba spełnić, by móc wykonywać zawód coacha. Stąd istnieje ryzyko, że poszukując coacha, natkniemy się na osoby niekompetentne, które po ukończeniu kilkudniowego albo kilkugodzinnego kursu oferują usługi „coachingowe”.

 

KIEDY PŁACI PRACODAWCA

Jeśli sponsorem jest firma, która opłaca coaching pracownikowi, sprawa jest dość prosta, bo wstępną selekcję ofert przeprowadza dział szkoleń albo HR. Przyszłemu coachowanemu zazwyczaj proponuje się 2–3 fachowców do wyboru. Odbywa się to po omówieniu warunków coachingu dotyczących ceny, liczby godzin, ale także oczekiwań sponsora. Do klienta – czyli osoby, która będzie miała coaching – należy decyzja, z którym z kandydatów chce pracować. Między coachowanym a coachem powinien pojawić się pewien rodzaj „chemii”, co pozwoli na budowanie wzajemnego zaufania.

Podczas kolejnych sesji może się  okazać, że interesy klienta są sprzeczne z interesami sponsora. Co wtedy? Po stronie coacha leży podejmowanie starań, by do takiej sytuacji nie doszło. Jeśli jednak tak się stanie, jedyną drogą do rozwiązania problemu jest otwarta rozmowa coacha z klientem oraz sponsorem i ustalenie z nimi sposobu postępowania, który będzie najbardziej korzystny dla obu stron. Kiedy mimo wszystko nie da się osiągnąć porozumienia albo dalej prowadzić rzetelnej pracy coachingowej, dobry fachowiec powinien odstąpić od świadczenia usług. Wycofanie się coacha w sytuacji patowej świadczy o jego profesjonalnym podejściu zarówno do klienta, sponsora, jak i siebie oraz do coachingu.

 

NA WŁASNĄ RĘKĘ

Kiedy samodzielnie szukamy coacha, powinniśmy skrupulatnie dokonać wyboru. „Kompetentny, dobrze wykształcony coach powinien mieć za sobą minimum 100 godzin szkolenia, co najmniej 250 przepracowanych godzin, stałą relację z superwizorem (minimum 20 godzin), rekomendacje dwóch innych coachów oraz regularnie odnawiany egzamin w jednym z ośrodków szkoleniowych lub u bezstronnego egzaminatora” – mówi Paweł Sopkowski, partner zarządzający w Coaching Center i coach z ponaddwunastoletnim doświadczeniem. „W dziedzinie bezstronnego potwierdzenia kwalifikacji najstarszym   i najbardziej rozpowszechnionym systemem jest akredytacja International   Coach Federation, w skrócie ICF” – dodaje. Umawiając się na spotkanie, już na wstępie należy zapytać o certyfikaty, ukończone kursy, a nawet liczbę godzin przepracowanych w tym zawodzie. „Warto spotkać się z kilkoma coachami, najlepiej z trzema, zanim dokona się ostatecznego wyboru” – radzi Rafał Nykiel, trener ICC z firmy www.teamcoaching.pl. „Oprócz omawiania spraw formalnych ważne jest odpowiedzenie sobie na kilka pytań: czy będę mogła/ mógł się otworzyć przed tą osobą? Czy jej zaufam? Czy dobrze czuję się w jej towarzystwie, czy ma zbliżony do mojego temperament?”.

 

ETAPY PRACY

Ważnym punktem przed rozpoczęciem pracy z coachem jest ustalenie zasad, na jakich ma się ona opierać. Można ją rozpisać na kilka etapów:

1. Spotkanie, podczas którego klient  zapoznaje się z coachem i omawia warunki kontraktu, sprawdza kwalifikacje i rekomendacje szkoleniowca. Wspólnie z kl ientem ustalają l iczbę spotkań (może się ona zmienić, jeśli obie strony dojdą do takiego wniosku podczas pracy), a także cenę za usługę.

„Należy też ustalić zasady współpracy, co wolno, czego nie wolno, co jest dobrze widziane, a co wykluczone” – radzi Rafał Nykiel. „Warto zapytać przyszłego coacha o to, jakimi zasadami posługuje się w pracy. Większość szkół i organizacji międzynarodowych zobowiązuje swoich członków do posługiwania się Kodeksem Etycznym”.

Zadaniem klienta jest sprecyzowanie celu, a także tego, po czym pozna, że ten cel osiągnął. „Jeżeli odpowiem sobie na pytanie, jaki mam cel, to określam wynik, jaki chcę uzyskać w czasie współpracy z coachem, np. jak chcę się zmienić, co osiągnąć. Nie należy się martwić o właściwą formę celu, od tego jest profesjonalny coach. Zada pytania, które pozwolą doprecyzować to, czego chcę, i nadać temu odpowiednią formułę” – mówi Rafał Nykiel.

2. Spotkanie kontraktowe i zawarcie kontraktu. „Zwracałbym uwagę na wszelkie oznaki braku przejrzystości w zasadach współpracy i używanie ogólnych sformułowań” – podkreśla Paweł Sopkowski. „Obowiązkiem osoby zawodowo parającej się coachingiem jest umiejętność tworzenia przejrzystych umów z klientem, dotyczących tego, czym jest coaching, roli coacha   i klienta oraz zasad współpracy”.

3. Proces coachingowy rozłożony na kilka etapów.

4. Spotkanie podsumowujące, nawiązujące do celów i kontraktu. To klient podsumowuje pracę z coachem, a nie odwrotnie.