A dokładniej rzecz ujmując: pod nim. W toku wykopalisk ich uczestnicy natknęli się na kolejne warstwy historii sięgające czasów rzymskich. Znaleziska, które kryły się zaledwie kilka metrów pod powierzchnią ziemi, pozwalają prześledzić niemal 1700 lat rozwoju miasta: od starożytnej Lutecji, przez średniowieczny Paryż, aż po epokę nowożytną.
Sama katedra otworzyła się dla ludzi pod koniec 2024 roku. Władze Paryża planują natomiast gruntowną przebudowę jej otoczenia. Powstaną nowe strefy zieleni, a miejsca zacienione przez drzewa mają stanowić sposób na walkę z falami upałów. Zanim jednak rozpoczną się prace budowlane, archeolodzy muszą zbadać wszystko, co przez wieki nagromadziło się pod powierzchnią jednego z najważniejszych miejsc na mapie Francji.
Wykop osiągnął już głębokość około czterech metrów. Każda kolejna warstwa odsłania ślady życia dawnych mieszkańców miasta. Wśród najcenniejszych znalezisk możemy wymienic monety z IV wieku pochodzące z okresu późnego Cesarstwa Rzymskiego. Poza tym naukowcy natknęli się na pozostałości budynków, magazynów i konstrukcji użytkowych związanych z funkcjonowaniem dawnej Lutecji, czyli rzymskiego poprzednika współczesnego Paryża. Znaleziska te pozwalają odtworzyć proces przekształcania niewielkiej osady na wyspie Île de la Cité w jedno z najważniejszych miast średniowiecznej Europy.
Im głębiej kopią archeolodzy, tym starsze warstwy osadów znajdują. Jak na razie cofnęli się o około 1700 lat
Grzechem byłoby nie wspomnieć o pewnym osobliwym znalezisku: średniowiecznej ceramice, która spoczywała w dawnych latrynach. Wiele jej fragmentów przetrwało w wyjątkowo dobrym stanie, a na części widoczne są tajemnicze czerwone symbole i oznaczenia wykonane przez rzemieślników przed setkami lat. Co chcieli przekazać? Jak na razie tego nie wiadomo, ale badacze będą chcieli ustalić, czy były to oznaczenia warsztatów, symbole religijne, czy może elementy średniowiecznego systemu kontroli produkcji.
Pod warstwami związanymi z epoką rzymską znajdowały się ślady osadnictwa z okresu Merowingów i Karolingów. Archeolodzy odnaleźli jamy magazynowe służące do przechowywania zboża, co pokazuje, że teren ten był intensywnie użytkowany na długo przed rozpoczęciem budowy katedry Notre-Dame w XII wieku. Dzięki precyzyjnemu datowaniu kolejnych warstw naukowcy mogą dziś niemal rok po roku odtwarzać historię najstarszej części francuskiej stolicy.
Czytaj też: W stolicy Egiptu znajdowało się coś niezwykłego. To genialny system pochodzący ze średniowiecza
To nie pierwszy raz w ostatnich latach, gdy wykopaliska w obrębie paryskiej katedry ujawniają imponujące ślady przeszłości. Podczas prac związanych z odbudową świątyni po pożarze archeolodzy dokonali serii spektakularnych odkryć. W 2022 roku pod posadzką katedry odnaleźli bowiem dwa ołowiane sarkofagi, liczne fragmenty średniowiecznych rzeźb oraz pozostałości bogato zdobionej przegrody chórowej oddzielającej dawniej część przeznaczoną dla duchowieństwa od przestrzeni dostępnej dla wiernych. Teraz uczeni napisali kolejny rozdział tej fascynującej historii i nie sądzę, by był on ostatnim.
Źródło: Smithsonian Magazine
