powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Ludzkie kości noszą tam makabryczne ślady. Badacze mówią o oznakach kanibalizmu

Neolityczne jaskinie w hiszpańskiej prowincji Grenada zawierają dowody mrożących krew w żyłach wydarzeń. Analiza setek ludzkich fragmentów kostnych wykazała, że tysiące lat temu dochodziło tam do aktów kanibalizmu. Na tym ustalenia badaczy się jednak nie kończą.

A
Aleksander Kowal
1h temu·2 minuty·
Ludzkie kości noszą tam makabryczne ślady. Badacze mówią o oznakach kanibalizmu

zdjęcie poglądowe

Chcesz czytać więcej treści jak „Ludzkie kości noszą tam makabryczne ślady. Badacze mówią o oznakach kanibalizmu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

W oparciu o przeprowadzone datowanie uznali oni, że tego rodzaju zdarzenia miały miejsce w okolicach 5300-4950 roku p.n.e. Z pewnością nie był to jednorazowy występek, lecz wielokrotnie powtarzane rytuały. Badania objęły trzy stanowiska archeologiczne: jaskinie Malalmuerzo, Carigüela i Majolicas. Ślady obecności ludzkich szczątków w tych miejscach znane były archeologom od dziesięcioleci. Już wcześniej dostrzegli oni na niektórych kościach charakterystyczne ślady cięcia, jednak przez długi czas brakowało wystarczających danych, aby jednoznacznie ustalić, co wydarzyło się tam kilka tysięcy lat temu.

Teraz naukowcy połączyli datowanie radiowęglowe z dokładną analizą mikroskopową ponad 700 fragmentów ludzkich kości. Najwięcej materiału pochodziło z Malalmuerzo, gdzie udało się zidentyfikować szczątki co najmniej 36 osób. Ich wiek sugeruje, iż kości pochodzą z okresu między około 5300 a 4950 rokiem p.n.e.

Czytaj też: To tam Jezus miał chodzić po wodzie. Niezwykłe odkrycie w Jeziorze Galilejskim

Najbardziej niepokojące są ślady pozostawione na powierzchni kości. Badacze znaleźli oznaki celowego usuwania mięsa przy pomocy narzędzi, a niektóre kości zostały rozłupane w sposób, który prawdopodobnie miał umożliwić wydobycie szpiku. Na części szczątków widoczne są również ślady zębów. Inne noszą oznaki działania wysokiej temperatury, co sugeruje, że kości miały kontakt z ogniem lub wrzątkiem.

Sprawy przybierają bardzo ciekawy obrót w przypadku znalezisk z jaskini Carigüela. Archeolodzy odkryli tam dwa przedmioty wykonane z ludzkich czaszek. Po usunięciu tkanek miękkich czaszki zostały rozcięte i starannie dopracowane, aż przyjęły formę naczyń lub kubków. Nie był to więc przypadkowy efekt rozbijania szczątków. Proces wymagał świadomego działania i odpowiedniej obróbki kości.

Jeszcze bardziej zagadkowe są znaleziska z Majolicas. Niektóre kości należące do młodych osób zawierają warstwę czerwonego pigmentu. Analiza wykazała obecność cynobru, czyli minerału zawierającego siarczek rtęci. Substancja ta mogła mieć znaczenie symboliczne lub rytualne. Problem w tym, że podobne ślady czerwonego pigmentu znaleziono również na kościach zwierząt, dlatego nie można jeszcze stwierdzić, czy barwnik był celowo nanoszony na ludzkie szczątki, czy przypadkowo przeniósł się podczas wykonywania innych czynności. 

Największą zagadką pozostaje oczywiście pytanie, dlaczego ludzie z neolitycznej Iberii jedli innych ludzi. Archeolodzy wskazują na dwie główne możliwości. Pierwsza zakłada tzw. kanibalizm egzogrupowy, w którym ofiarami byli członkowie wrogich społeczności. W takim przypadku spożywanie ciał mogło być elementem przemocy między grupami, związanym z walkami. 

Czytaj też: Szukał części samochodowych, a znalazł 1800-letni przedmiot. Sensacyjna historia ze wschodniej Polski

Druga możliwość jest jeszcze bardziej niezwykła. Mogło chodzić o kanibalizm wewnątrzgrupowy, związany z traktowaniem zmarłych członków własnej społeczności. W różnych kulturach znane są przypadki, w których spożywanie szczątków zmarłych było częścią obrzędów pogrzebowych. Taka praktyka mogła symbolizować zachowanie więzi ze zmarłym albo przejście jego osoby do innego świata. W przypadku stanowisk z Grenady nie ma jednak wystarczających dowodów, by rozstrzygnąć, która interpretacja jest prawidłowa. Same ślady na kościach mogą powiedzieć archeologom, co z nimi robiono, lecz znacznie trudniej ustalić, jakie znaczenie miały te czynności dla ludzi, którzy je wykonywali.

Źródło:Journal of Archaeological Science

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ludzkie kości noszą tam makabryczne ślady. Badacze mówią o oznakach kanibalizmu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX