powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Użyli laserów, by odkryć pradawne miasto w Ekwadorze. Stanowisko kryło ponad 200 kopców kultury Yumbo

Gęste zielone morze amazońskiej dżungli w północno-zachodnim Ekwadorze od stuleci skutecznie ukrywało to, co znajduje się pod jego powierzchnią. Nawet status Rezerwatu Biosfery UNESCO nie zdradzał całej prawdy o tym terenie. Dopiero nowoczesna technologia laserowego skanowania z powietrza dała archeologom szansę, by zajrzeć pod gęsty baldachim liści i odkryć pozostałości po zapomnianej cywilizacji. Okazało się, że to, co uważano za niewielką osadę, jest w rzeczywistości rozległym, zaplanowanym miastem na skalę, która zaskoczyła badaczy.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
07.01.2026·2 minuty
Użyli laserów, by odkryć pradawne miasto w Ekwadorze. Stanowisko kryło ponad 200 kopców kultury Yumbo

Laser przenika korony drzew

Najważniejszą rolę odegrała tutaj technologia LiDAR. Technika ta działa dzięki emisji tysięcy impulsów laserowych na sekundę, które przenikają przez szczeliny w roślinności i odbijają się od gruntu, tworząc precyzyjny, trójwymiarowy model terenu. To jak zdjęcie rentgenowskie całego krajobrazu. Dla stromych, zalesionych zboczy Andów Ekwadorskich, gdzie konwencjonalne badania piesze są niezwykle utrudnione, było to jedyne wyjście. Właśnie tak, w grudniu ubiegłego roku, zespół koordynowany przez Metropolitalny Instytut Dziedzictwa (IMP) przeprowadził skanowanie części regionu Chocó Andino.

Czytaj też: Dolmen Menga miał ukrytą funkcję. Znalezione w nim szkielety pochodzą z zupełnie innej epoki

Wyniki były zaskakujące. Wcześniejsze, przyziemne obserwacje wskazywały na istnienie kilkudziesięciu struktur w komunie San Francisco de Pachijal. Skan laserowy ujawnił coś zupełnie innego: system ponad 200 sztucznych kopców oraz około 100 tarasów rozrzuconych na obszarze blisko 600 hektarów. To dziesięciokrotnie więcej niż pierwotnie szacowano. Co ciekawe, ten ogromny obszar to zaledwie 2% całego regionu Chocó Andino, który zajmuje 280 tysięcy hektarów. Perspektywa dalszych odkryć jest więc ogromna, choć równie duże są wyzwania logistyczne i finansowe związane z badaniem tak rozległego terytorium.

Zaplanowane miasto Panów Zboczy

Odkryte struktury przypisano kulturze Yumbo, ludności zamieszkującej ten region mniej więcej od 800 do 1660 roku. Yumbo często nazywa się „panami zboczy”, ponieważ pełnili kluczową rolę pośredników w handlu między wysokogórskimi cywilizacjami Andów a społecznościami z wybrzeża Pacyfiku. Ich osadnictwo nie było przypadkowe. Juan Jijón zwraca uwagę na zaawansowany plan urbanistyczny. Widoczne są struktury o kształtach okrągłych i prostokątnych, połączone siecią dróg. Taki układ sugeruje ścisły podział funkcjonalny: jedne obszary mogły służyć produkcji czy magazynowaniu, inne zamieszkaniu, a jeszcze inne celom ceremonialnym.

Szczególnie intrygującym znaleziskiem jest zatopiona konstrukcja odkryta w pobliżu rzeki San Francisco. Kamienne mury i system kanałów bardzo przypominają rozwiązania hydrauliczne znane z pobliskiego kompleksu ceremonialnego w Tulipe, znanego z rytualnych basenów. To mocna poszlaka, że Yumbo posiadali zaawansowaną wiedzę inżynieryjną, pozwalającą im kształtować wodę i teren dla własnych potrzeb, czy to praktycznych, czy duchowych.

Czytaj też: Przełomowe badanie zmienia datowanie potężnego królestwa. To stamtąd wziął się Aleksander Wielki

Dayuma Guayasamín z IMP podkreśla, że cel projektu jest szerszy niż samo dokumentowanie przeszłości. Badania mają realny wpływ na teraźniejszość i przyszłość tego unikalnego miejsca. Odkrycie tak rozległego stanowiska w regionie o wyjątkowej bioróżnorodności stawia przed władzami i naukowcami niełatwe zadanie. Z jednej strony mamy bezcenne dziedzictwo archeologiczne, które wymaga zabezpieczenia i dalszych badań. Z drugiej: delikatny ekosystem i interesy lokalnych społeczności. Sukcesem będzie znalezienie równowagi, która pozwoli chronić zarówno przyrodę, jak i ślady dawnych mieszkańców tych zboczy.

O autorze
AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→
Udostępnij artykuł
FacebookX