Za pomocą radaru sondy, który umożliwia wgląd również w to, co znajduje sie pod powierzchnią Marsa, naukowcy zauważyli ukryte lodowce rozciągające się na wiele kilometrów w górzystych okolicach planety. Przed wyparowaniem lód ochrania warstwa pyłu i żwiru – lodowce te mogą być zaledwie niewielka częścią pokrywy lodowej, jaka mogła pokrywać Mars w okresie lodowcowym.  

     W ten sposób rozwiązano również zagadkę dziwnych formacji odkrytych kilkadziesiąt lat temu na Marsie - chodziło o znajdujące się u stóp wzniesień powierzchnie pokryte żwirem zmieszanym z lodem. Połacie najprawdziwszego lodu są o wiele bardziej oddalone od biegunów Czerwonej Planety, niż odkryte wcześniej ślady lodu. „Wyniki badania są niezbitym dowodem na to, że w tych szerokościach geograficznych Marsa znajdują się duże ilości wody” – mowi Ali Safaeinili z NASA Jet Propulsion Laboratory, jeden z zespołu naukowców, który dokonał odkrycia. Roberto Seu z Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie informuje, że wkrótce zbadane zostaną podobne formacje terenu – być może również pod nimi kryje się lód. Zgodnie ze słowami Jeffreya Plauta na północy Marsa znajdują się jeszcze większe ilości wody, a fakt, że znajduja się one pomiędzy 35. a 60. stopniem szerokości geograficznej, jest dowodem na pewne zjawisko klimatyczne odpowiedzialne za ich powstawanie.  

     Znalezisko jest ciekawe nie tylko ze względów naukowych, lecz również. technicznych – twierdzą badacze. Mogłoby ono być bowiem świetnym źródłem wody pitnej podczas przyszłych marsjańskich misji.

     Pokłady lodu zachowały się wyłącznie dzięki leżącej na nich warstwie ochronnej z drobnych kamieni. Wkrótce naukowcy będą próbowali odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób lód znalazł się w tym miejscu. James Head z Brown University podejrzewa, że ma to jakiś związek ze zmieniającym się nachyleniem osi rotacyjnej Marsa i sprzężonymi z tym zmianami klimatu.  JSL

źródło: NASA