Meret-Neith żyła w czasach I dynastii, około 3000 roku p.n.e. Jej dokładna pozycja polityczna od dawna budziła zainteresowanie egiptologów. Wiadomo, że była jedną z najważniejszych kobiet na królewskim dworze. Jej monumentalny grobowiec w Abydos zawiera wyposażenie charakterystyczne dla pochówków władców, a inskrypcje wskazują na jej związki z królewską rodziną. Nie było jednak jasne, czy sama sprawowała władzę jako monarchini.
Czytaj też:Naukowcy odczytali 4000-letnie listy. Nawet nie musieli zaglądać do środka
Przełomowe znaczenie może mieć niewielki gliniany stempel znaleziony podczas wykopalisk w Sakkarze w latach 40. XX wieku. Archeolog Walter B. Emery zidentyfikował na nim cztery prostokątne znaki zwane serechami. Były to symbole wykorzystywane do zapisywania imion egipskich władców. Dwa z nich przypisano królowi Dżerowi, natomiast dwa pozostałe Emery powiązał z Meret-Neith. Problem polegał na tym, że zachowane zdjęcie artefaktu było bardzo słabej jakości, przez co interpretacja przez lata pozostawała niepewna.
Susan Kelly i Crystal Miller postanowiły ponownie przeanalizować jedyną zachowaną fotografię tego obiektu. Zastosowały cyfrowe techniki przetwarzania obrazu, między innymi izolowanie hieroglifów, odwracanie kolorów oraz przekształcanie znaków w grafikę wektorową. Dzięki temu udało im się uzyskać znacznie wyraźniejszy obraz inskrypcji niż ten, którym dysponowali wcześniejsi badacze.
Co się okazało? W dwóch spornych serechach widoczne są znaki odpowiadające głównemu hieroglifowi wykorzystywanemu do zapisu imienia Meret-Neith. Zdaniem autorek badania jest to wyraźny znak, że na zabytku rzeczywiście znajdowało się jej imię w formie charakterystycznej dla królewskich władców. Jeśli interpretacja jest prawidłowa, Meret-Neith była nie tylko matką późniejszego króla, lecz sama zajmowała pozycję władczyni.
Nie jest to jedyny argument przemawiający za jej wyjątkowym statusem. Grobowiec Meret-Neith w Abydos znajduje się w królewskiej nekropolii i wyróżnia się rozmiarami oraz organizacją. Kompleks składa się z głównego grobowca, a także licznych pomieszczeń i pochówków towarzyszących. Współczesne badania prowadzone przez międzynarodowy zespół mają na celu dokładne odtworzenie historii tego miejsca oraz pozycji Meret-Neith w początkach państwa egipskiego.
Czytaj też:Rzymska budowla w Budapeszcie zastanawia uczonych. Nie mają pojęcia, czym była
Szczególnie istotne są również dowody wskazujące na długotrwałą aktywność polityczną tej osoby. Jej imię pojawia się w kontekście administracji państwowej, a inne zabytki łączą ją z królewską rodziną. Badacze sugerują, że w różnych okresach życia mogła pełnić odmienne funkcje, między innymi współregentki, regentki oraz matki króla. Według autorek najnowszego badania jej kariera polityczna mogła obejmować nawet 30 lat. I choć najnowsze doniesienia nie kończą wieloletniej dyskusji, to z pewnością dostarczają ważnego elementu układanki. Jeśli interpretacja hieroglifów zyska aprobatę archeologów, Meret-Neith stanie się jednym z najwcześniejszych znanych przykładów kobiety sprawującej najwyższą władzę w starożytnym Egipcie.
Źródło:The Conversation
