powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Prastare misy skrywały wyjątkowy sekret. Za ich złoty blask odpowiadały nanometrowe cząsteczki 

Na pierwszy rzut oka były to po prostu fragmenty ozdobnych, średniowiecznych naczyń. Kiedy jednak przyszła pora na dokładniejsze oględziny, naukowcy zorientowali się, że ich charakterystyczny, metaliczny połysk powstał dzięki cząsteczkom rozmiarach liczonych w nanometrach. Skąd dawni mieszkańcy Bliskiego Wschodu znali tak niezwykłe rozwiązania?

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Prastare misy skrywały wyjątkowy sekret. Za ich złoty blask odpowiadały nanometrowe cząsteczki 
Chcesz czytać więcej treści jak „Prastare misy skrywały wyjątkowy sekret. Za ich złoty blask odpowiadały nanometrowe cząsteczki"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Wspomniane cząsteczki, w postaci srebra i miedzi, to tylko część szerszego obrazu. Analiza chemiczna wykazały, że luksusowe misy znalezione na pustyni we wschodnim Sudanie mogły powstać w odległej Basrze, na terenie dzisiejszego Iraku. To z kolei bardzo cenna informacja w kontekście rozważań nad rozmiarami ówczesnych szlaków handlowych.

Czytaj też: W bitwie z XIV wieku użyto broni, która pozostawiła kwadratowe rany. Wreszcie wiemy, czym była

Badane artefakty pochodzą z Deraheib, stanowiska utożsamianego ze średniowiecznym miastem al-Allaqi. Jest to obszar położony w jednym z najbardziej surowych regionów północno-wschodniego Sudanu. Dziś dominuje tam pustynny krajobraz, jednak około tysiąca lat temu miejsce to znajdowało się na ważnych szlakach łączących dolinę Nilu z wybrzeżem Morza Czerwonego. Wadi al-Allaqi słynęło również z zasobów złota, co mogło przyciągać handlarzy i rzemieślników.

Naukowcy przebadali 20 fragmentów ceramiki datowanych szeroko na okres od IX do XII wieku. Nie były to zwykłe naczynia użytkowe. Fragmenty należały do niewielkich, bogato zdobionych mis, które można zaliczyć do luksusowej ceramiki malowanej lustrem. Na zachowanych powierzchniach widoczne są motywy roślinne i zwierzęce, arabskie inskrypcje czy przedstawienia związane z kulturą dworską. Jeden z fragmentów może przedstawiać muzyka grającego na lutni. Niektóre naczynia zawierały również błogosławieństwa skierowane do osoby pijącej z misy.

Największe zaskoczenie przyniosła analiza charakterystycznego połysku. Technika malowania lustrem była jedną z najbardziej zaawansowanych metod zdobienia ceramiki w średniowiecznym świecie islamu. Rzemieślnicy nakładali na wcześniej wypalone i pokryte szkliwem naczynie związki srebra oraz miedzi, a następnie ponownie wypalali je w warunkach ograniczonego dostępu do tlenu. W efekcie na powierzchni szkliwa powstawała niezwykle cienka warstwa metalicznych nanocząsteczek.

To właśnie one odpowiadały za złocisty, bursztynowy lub mieniący się wygląd naczyń. Co istotne, do uzyskania takiego efektu nie trzeba było stosować złota. W przypadku fragmentów z Deraheib naukowcy najpierw wykorzystali mapowanie za pomocą mikrofluorescencji rentgenowskiej. Metoda pozwoliła określić rozmieszczenie pierwiastków w ceramice bez konieczności jej niszczenia. W dekoracyjnych, bursztynowych obszarach wykryli podwyższone stężenia srebra i miedzi. Następnie jeden z fragmentów poddali znacznie dokładniejszej analizie mikroskopowej.

Czytaj też: Rosjanie znaleźli niemiecki czołg pod swoim uniwersytetem. Przez dekady pozostawał ukryty pod ziemią

Wyniki były sensacyjne. Ponad 200 pomiarów wykazało, iż mediana średnicy nanocząsteczek srebra wynosiła zaledwie 8 nanometrów. Dziewięćdziesiąt procent analizowanych cząstek miało rozmiar od 5 do 12 nanometrów. Co więcej, po około tysiącu lat srebro nadal pozostawało w formie metalicznej. Badacze postanowili sprawdzić również, gdzie wykonano te niezwykłe naczynia. Ich wygląd od dawna sugerował pochodzenie mezopotamskie, choć podobne wyroby produkowano również w Egipcie, między innymi w Fustat, czyli na obszarze dzisiejszego Kairu.

Rozstrzygnięcia dostarczyła chemia. Członkowie zespołu badawczego porównali między innymi zawartość ołowiu, cyny i magnezu w szkliwie. Skład próbek z Deraheib był znacznie bardziej zbliżony do materiałów pochodzących z Iraku niż do egipskich odpowiedników. Szczególnie istotne okazały się proporcje poszczególnych pierwiastków, które przypominały ceramikę z Basry. Nie oznacza to jednak, że pochodzenie z Basry jest 100-procentowo pewne. Autorzy badań przyznają, że część danych porównawczych uzyskali przy użyciu innych metod analitycznych, dlatego Basrę należy określać jako najbardziej prawdopodobne miejsce produkcji.

Źródło: Minerals

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Prastare misy skrywały wyjątkowy sekret. Za ich złoty blask odpowiadały nanometrowe cząsteczki"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX