Względem wyliczeń z 2023 roku Mont Blanc urósł o 188 centymetrów. Zarazem eksperci w tej dziedzinie podkreślają, że zmiana wysokości wynika przede wszystkim z naturalnych wahań pokrywy śnieżno-lodowej i nie pozwala na jednoznaczne wnioski dotyczące zmian klimatu.
Czytaj też: Znów nie możesz znaleźć walizki na taśmie bagażowej? Postaw w końcu na mniej pospolite kolory
Mont Blanc to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Europy. Według ostatnich pomiarów osiągnął wysokość 4807,47 metra nad poziomem morza. Grubość wspomnianej warstwy jest jednak znacznie bardziej zmienna, aniżeli zjawisko wypierania skał. Mówiąc krótko, wysokość szczytu zmienia się w zależności od warunków atmosferycznych.
Za pomiary odpowiadają geodeci z francuskiego departamentu Górna Sabaudia, którzy regularnie badają Mont Blanc od 2001 roku. Wyprawy odbywają się co dwa lub trzy lata, aby gromadzić dane pozwalające śledzić zmiany zachodzące na najwyższym szczycie Alp. Czynniki takie jak opady, siła i kierunek wiatru, temperatura czy nasłonecznienie mają ogromny wpływ na funkcjonowanie tamtejszej pokrywy śnieżnej i lodowej. Wiatr może przenosić śnieg z jednych części szczytu w inne, a kolejne opady zwiększają grubość poszczególnych warstw. Z kolei wyższe temperatury i procesy osiadania śniegu mogą prowadzić do jej zmniejszenia.
W 2023 roku Mont Blanc mierzył 4805,59 metra, co było najniższym wynikiem od rozpoczęcia współczesnych kampanii pomiarowych. W 2007 roku jego wysokość wynosiła natomiast 4810,90 metra. Tak duże różnice pokazują, że wysokość ośnieżonego wierzchołka może zmieniać się o kilka metrów w ciągu kilku lat. Podczas tegorocznej wyprawy, przeprowadzonej 17 września, specjaliści wykorzystali zaawansowane urządzenia pomiarowe. Wśród nich znalazły się systemy pozycjonowania satelitarnego, drony oraz georadar, który pozwolił uzyskać dokładniejsze informacje o strukturze pokrywy lodowej i znajdującym się pod nią skalnym podłożu.
Uczestnicy ekspedycji musieli przetransportować na szczyt około 30 kilogramów specjalistycznego sprzętu. Zebrane dane posłużą do stworzenia trójwymiarowego modelu wierzchołka i dokładniejszego monitorowania jego zmian w kolejnych latach. Jean des Garets, przedstawiciel francuskiej izby geodetów w Górnej Sabaudii, podkreślił, iż sam wynik nie ma rozstrzygającego znaczenia w kontekście globalnego ocieplenia. Istotne jest natomiast gromadzenie danych, które można analizować w dłuższej perspektywie.
Glacjolog Luc Moreau odnotował natomiast coś innego: szczyt Mont Blanc pozostaje stosunkowo zimny i dotychczas nie został silnie przekształcony przez zmiany klimatyczne. Nie oznacza to jednak, że cały region alpejski jest odporny na ich skutki. Wahania wysokości pokrywy śnieżnej na wierzchołku nie odzwierciedlają bezpośrednio zmian całkowitej masy lodu w górach. W ujęciu historycznym najnowszy wynik zbliża się do wartości odnotowanych pod koniec XIX wieku przez badaczy Josepha i Henriego Vallotów.
Źródło: Euronews
