Mural ze słynnego miasta Teotihuacán został odkryty w 1942 roku
Co to oznacza w praktyce? Zdaniem uczonych chodzi o potencjalne odniesienia do święta związanego z płodnością, rolnictwem czy rytuałami obfitości. Ludzkość dowiedziała się o tym muralu całkiem przypadkowo, podczas prac rolniczych prowadzonych niedaleko Piramidy Słońca. Szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów sztuki dawnych mieszkańców. Przedstawia ogromną centralną postać otoczoną wodą, roślinnością, ludźmi i symbolicznymi motywami natury. Przez dekady dominowała interpretacja słynnego archeologa Alfonso Caso, według której scena ukazywała Tlalocan, a więc rajską krainę związaną ze wspomnianym bogiem deszczu, czyli Tlálokiem.
Nowa teoria, przedstawiona przez Jaime’a Delgado Rubio z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii Meksyku, całkowicie zmienia ten sposób myślenia. Badacz uważa, że mural nie przedstawia zaświatów, lecz święto Etzalcualiztli: ceremonię poświęconą wodzie, deszczowi i urodzajowi. Był to ważny rytuał związany z cyklem rolniczym i kultem Tláloka. Według Delgado Rubio liczne szczegóły ikonograficzne lepiej pasują właśnie do sceny rytualnych obchodów niż do wizji mistycznego raju.
Nowa teoria zmienia dotychczasowe spojrzenie na istotę zagadkowego dzieła
Nie bez znaczenia pozostają w tym przypadku symbole widoczne na malowidle. Badacze zwracają uwagę na przedstawienia tańczących postaci, roślin, nasion oraz elementów kojarzonych z wodą i płodnością ziemi. W nowej interpretacji centralna postać nie jest wyłącznie bóstwem zaświatów, ale symbolem obfitości i odradzającej się natury. Mural miałby więc pełnić funkcję rytualną i propagandową, podkreślając znaczenie religijnych ceremonii dla całego społeczeństwa Teotihuacán.
Teotihuacán pozostaje przecież jedną z największych zagadek archeologii obu Ameryk. W szczytowym okresie mogło liczyć ponad 100 tysięcy mieszkańców i było jednym z największych miast świata. Do dziś nie wiadomo jednak dokładnie, jakim językiem posługiwali się jego mieszkańcy ani jak wyglądała struktura polityczna tej cywilizacji.Przez lata sam mural również doczekał się wielu konkurencyjnych interpretacji. Część badaczy uważała, że centralna postać przedstawia nie Tláloka, lecz Wielką Boginię Teotihuacán, czyli kobiece bóstwo związane z wodą, płodnością i kosmicznym porządkiem. Inni sugerowali, jakoby scena ukazywała symboliczną górę wody, czyli święte miejsce narodzin życia i rolnictwa. Ale która wersja okaże się bliższa prawdzie? Na to pytanie jak na razie nie znam odpowiedzi.
Źródło: INAH
