Mówiąc dokładniej, chodzi o narzędzie chirurgiczne datowane na III wieku. Ówcześni chirurdzy wykorzystywali je do skomplikowanych operacji usuwania kamieni z pęcherza moczowego. Według badaczy jest to dopiero drugi taki instrument odkryty na świecie: jedyny porównywalny egzemplarz znaleziono wcześniej we Włoszech.
Czytaj też: Wykopaliska odsłoniły tajemniczą budowlę w meksykańskiej dziczy. To ewenement na skalę całego regionu
Odkryty przedmiot to tzw. litulkos, czyli wyspecjalizowane narzędzie chirurgiczne wchodzące w skład zestawu używanego podczas zabiegu litotomii. Operacja polegała na usuwaniu kamieni z pęcherza moczowego i należała do najbardziej ryzykownych procedur wykonywanych przez lekarzy w starożytności. Mimo ogromnego zagrożenia dla pacjenta była często jedyną szansą na uwolnienie go od silnego bólu i poważnych powikłań zdrowotnych.
Instrument ten znajdował się w pomieszczeniu przylegającym do świątyni Herkulesa. Do naszych czasów przetrwał ozdobny, wykonany z brązu uchwyt z charakterystycznymi wypukłymi pierścieniami. Nie zachowały się natomiast zakrzywione końcówki podwójnego haka, które stanowiły roboczą część narzędzia. Mimo to stan zachowania pozwolił archeologom bez wątpliwości zidentyfikować jego przeznaczenie.

Kierownik wykopalisk, Ludmił Wagalinski, podkreśla, że odkrycie ma ogromne znaczenie dla badań nad medycyną starożytnego świata. Jak zaznacza, większość odnajdywanych narzędzi lekarskich to skalpele, igły, łyżeczki chirurgiczne czy kirety, natomiast tak wyspecjalizowane instrumenty należą do rzadkości. Ich obecność świadczy o tym, że w Heraklei Sintice pracowali doskonale wykwalifikowani lekarze zdolni do wykonywania niezwykle trudnych operacji.
Już starożytni autorzy, w tym Pliniusz Starszy, opisywali kamienie w pęcherzu jako jedną z najbardziej bolesnych dolegliwości. Za twórcę metody chirurgicznego usuwania złogów uważa się greckiego lekarza Ammoniusza z Aleksandrii, żyjącego w III wieku p.n.e. Równie interesujące jest miejsce odkrycia dokonanego w Bułgarii. Narzędzie spoczywało w pomieszczeniu sąsiadującym ze świątynią Herkulesa, co skłoniło archeologów do postawienia hipotezy, w myśl której budynek pełnił nie tylko funkcję religijną. Niewykluczone, że pielgrzymi przybywający do świątyni w poszukiwaniu boskiego uzdrowienia mogli jednocześnie korzystać z pomocy lekarzy wykonujących zabiegi medyczne.
Czytaj też: 500 lat przed Inkami. Tajemnicza cywilizacja wyłania się z dna jeziora Titicaca
Jeśli zaś chodzi o tamtejsze miasto, to Heraclea Sintica była jednym z ważniejszych ośrodków rzymskiej prowincji zwanej Tracją. Przeżywała okres największego rozkwitu w pierwszych trzech stuleciach panowania Imperium Rzymskiego. Odkrycie tak wyspecjalizowanego instrumentu sugeruje, że poziom opieki medycznej w mieście był znacznie wyższy, niż dotychczas przypuszczano. Wykopaliska na terenie stanowiska nadal trwają, a archeolodzy liczą, że kolejne znaleziska pozwolą lepiej zrozumieć funkcję kompleksu przylegającego do świątyni oraz rozwój medycyny w świecie rzymskim.
Źródło: Bulgarian News Agency
