powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Na takie eksperymenty czekałem. Naukowcy sprawdzili, co robi z naszym mózgiem nauka wirtualnego latania. I nieźle się zdziwili 

Możliwość latania bez dedykowanych pojazdów zawsze wydawała mi się fascynująca, lecz biologia jest dla ludzi nieubłagana. W związku z tym musimy korzystać z możliwości technologicznych – wliczając w to wirtualną rzeczywistość. Przez dekady naukowcy badali, jak łatwo ludzki mózg potrafi zaakceptować protezy, narzędzia czy nawet cyfrowe awatary jako część własnego ciała. Badacze z Chin postanowili pójść o krok dalej i sprawdzili coś, co jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak czyste science fiction: czy człowiek może nauczyć się czuć wirtualne skrzydła niczym własne kończyny?

A
Aleksander Kowal
2h temu·3 minuty·
Na takie eksperymenty czekałem. Naukowcy sprawdzili, co robi z naszym mózgiem nauka wirtualnego latania. I nieźle się zdziwili 
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Wirtualna rzeczywistość miejscem niezwykłego eksperymentu

Eksperyment opisany na łamach czasopisma Cell Reports polegał na tygodniowym treningu lotu w wirtualnej rzeczywistości. W badaniu udział wzięło 25 osób, które zakładały headsety VR oraz zestaw czujników śledzących ruchy rąk i nadgarstków. W wirtualnym świecie uczestnicy widzieli siebie jako humanoidalne postacie wyposażone w ogromne skrzydła przypominające skrzydła ptaków. Każdy ruch ramion przekładał się na ruch skrzydeł w cyfrowym środowisku.

Czytaj też: Google zdradza, jakie sny najbardziej nas niepokoją. Polska odróżnia się od innych krajów regionu

Badacze nie ograniczyli się jednak do prostego machania tymi skrzydłami. Uczestnicy musieli rzeczywiście nauczyć się zasad lotu. Trenowali generowanie siły nośnej poprzez odpowiednie ruchy, składanie skrzydeł w celu zmniejszenia oporu powietrza, utrzymywanie się w powietrzu nad przepaściami oraz przelatywanie przez zawieszone w przestrzeni obręcze. W części ćwiczeń odbijali także lecące obiekty, wykorzystując skrzydła jak dodatkowe kończyny. Niektórzy opanowali podstawy niemal natychmiast, inni potrzebowali kilku sesji, ale niemal wszyscy zaczęli stopniowo poruszać się coraz bardziej naturalnie.

Najciekawsze okazało się jednak to, co wydarzyło się później w mózgach uczestników. Naukowcy wykonali badania fMRI przed rozpoczęciem treningu i po jego zakończeniu. Analizowali aktywność kory potyliczno-skroniowej, czyli obszaru odpowiedzialnego między innymi za rozpoznawanie części ciała. Po tygodniu treningu aktywność neuronów zaczęła się zmieniać w bardzo nietypowy sposób. Mózg reagował na obrazy skrzydeł podobnie jak wcześniej na widok ludzkich rąk i ramion. Innymi słowy, wirtualne skrzydła zaczęły być traktowane przez układ nerwowy bardziej jak część organizmu niż zwykłe narzędzie.

Ludzki mózg zaskakująco szybko przystosował się do nowych realiów

Autorzy badania dodają coś istotnego: nie chodzi wyłącznie o iluzję wizualną. Według nich doszło do głębszego procesu zwanego ucieleśnieniem, czyli sytuacji, w której mózg włącza nowe elementy do własnego modelu ciała. To niezwykle istotne, ponieważ do tej pory podobne zjawiska obserwowano głównie przy prostszych obiektach, takich jak sztuczne dłonie czy narzędzia. Tym razem chodziło o coś całkowicie obcego biologii człowieka – skrzydła umożliwiające lot.

Poza tym autorzy zauważyli wzrost komunikacji pomiędzy obszarami odpowiedzialnymi za wzrok a regionami związanymi z ruchem i dotykiem. To sugeruje, że mózg zaczął tworzyć nowe połączenia integrujące obraz skrzydeł z systemami odpowiedzialnymi za kontrolę ciała. Według naukowców pokazuje to niezwykłą plastyczność ludzkiego układu nerwowego i jego zdolność do adaptacji nawet wobec doświadczeń, które nigdy nie występowały w toku ewolucji.

Czytaj też: Dlaczego wszyscy robimy się głupsi przez powiadomienia (i czemu i tak je kochamy)

Eksperyment ten kojarzy mi się z motywami transhumanizmu i rozszerzania ludzkich możliwości. Jeśli mózg jest w stanie zaakceptować skrzydła jako część własnego ciała, w przyszłości podobny mechanizm może pomóc w integracji zaawansowanych protez, dodatkowych robotycznych kończyn czy urządzeń sterowanych bezpośrednio przez układ nerwowy. Naukowcy sugerują, że technologia może znaleźć zastosowanie zarówno w medycynie rehabilitacyjnej, jak i w przemyśle czy wojsku. Bez wątpienia czekają nas bardzo ciekawe lata. 

Źródło: Cell Reports

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX