Historia prac Suntory nad niebieską różą sięga 1990 roku. Po 14 latach badań firma ogłosiła stworzenie pierwszej na świecie niebieskiej róży. Roślina trafiła następnie do sprzedaży w Japonii w 2009 roku, a później także w Ameryce Północnej. Komercyjnie jest znana jako SUNTORY blue rose APPLAUSE. Osiągnięcie to nie zakończyło jednak badań. Naukowcy chcieli uzyskać kwiat o jeszcze bardziej wyraźnym i stabilnym niebieskim odcieniu.
Czytaj też: Dziewięć razy więcej sensorów pod plecami? Twoje łóżko rozpozna partnera, dziecko i psa
Najważniejszym elementem najnowszych prac jest kopigmentacja, czyli zjawisko, w którym barwniki antocyjanowe wchodzą w interakcję z innymi związkami chemicznymi. Takie współdziałanie może zwiększać intensywność koloru i przesuwać jego odcień w kierunku niebieskiego. Zespół badawczy skoncentrował się na połączeniu antocyjanów bazujących na delfinidynie z flawonowymi glikozydami C, określanymi jako FCG.
W pierwszym etapie naukowcy przeprowadzili testy laboratoryjne, aby ustalić, które kombinacje związków pozwalają osiągnąć najsilniejszy efekt. Szczególnie skuteczne okazało się połączenie malwidyny, czyli pigmentu pochodzącego od delfinidyny, z takimi FCG jak izowiteksyna i izoorientyna. Następnie badacze wykorzystali cztery geny związane z biosyntezą tych związków i wprowadzili je do róż.

Rezultaty szybko stały się widoczne w płatkach kwiatów. W badanych roślinach gromadziły się malwidyna i izoorientyna, co prowadziło do powstania fioletowo-niebieskiego koloru. Co istotne, wraz ze wzrostem poziomu FCG niebieskie zabarwienie stawało się bardziej wyraźne. Oznacza to, iż naukowcy zidentyfikowali jeden z mechanizmów, który może pozwolić na dalsze przesuwanie barwy róży w stronę intensywniejszego błękitu.
Badania nie ograniczyły się jednak do warunków laboratoryjnych. Zespół prowadził trzyletnie testy polowe w Kolumbii, jednym z najważniejszych krajów produkujących róże. Próby przeprowadzone w naturalnych warunkach potwierdziły, że uzyskane niebieskie zabarwienie pozostawało stabilne. To istotny element badań, ponieważ kolor kwiatu uzyskany w kontrolowanym środowisku może zachowywać się inaczej po wystawieniu rośliny na rzeczywiste warunki uprawy.
Czytaj też:Zmywa pestycydy i tworzy niewidzialną tarczę. Umyj tym owoce, a dłużej będą świeże
Jak dodają pracownicy Suntory prace nad jeszcze bardziej niebieską różą się nie kończą. Kolejnym celem jest dalsze zwiększanie intensywności niebieskiego koloru oraz poprawa jego stabilności. Wiedza zdobyta podczas badań może natomiast znaleźć zastosowanie nie tylko w przypadku róż, lecz również innych gatunków roślin. Jak widać, stworzenie niebieskiej róży jest nie tyle pojedynczym przełomem, co wieloetapowym procesem łączącym hodowlę roślin, biologię molekularną i badania nad pigmentami.
Źródło:Suntory
