30-letnia Marlena ostatni raz klika „zapisz” i z uczuciem ulgi zamyka laptopa. „Jest wystarczająco dobrze. Teraz niech się szefostwo tym zajmie. Jesteśmy super, skończyłyśmy przed czasem i cały weekend przed nami. Proponuję uczcić to tańcami” - rzuca rozentuzjazmowana. Jej współpracownica, o rok młodsza Joanna, specjalistka ds. PR, uśmiecha się nerwowo. Pracowały nad ważnym projektem dla klienta z branży telekomunikacyjnej. „Wystarczająco dobrze” nie jest określeniem, które by ją uspokoiło. Przeciwnie, im bliżej terminu poniedziałkowej prezentacji, tym bardziej zżera ją przekonanie, że „dobrze” nie jest.

Że trzeba by jeszcze wiele rzeczy sprawdzić, poprawić. Równocześnie zazdrości Marlenie, jest taka wyluzowana, radosna, wszyscy w firmie ją lubią. Joanna też chciałaby być taka. Idzie na te tańce, ale tam ogarnia ją panika. Może jeszcze raz przeliczyć dane statystyczne w tabelach... A co będzie, jeśli szefostwo albo sam klient znajdzie gdzieś błąd? Na kogo wtedy wyjdą? Na niekompetentne leniwe idiotki, które poszły balować, zamiast przyłożyć się do roboty. Przecież szef, powierzając jej ten projekt, podkreślił: „Wiem, że kto jak kto, ale pani zapnie to na ostatni guzik”.

Zawsze taka była, od podstawówki, najlepsza, chwalona, dzielna. Nie sypiała po nocach, bo musiała być jeszcze lepsza, wygrać dwie olimpiady i dostać się bez egzaminów na studia, potem rzecz jasna ukończyć z wyróżnieniem dwa kierunki, dostać się na staż w prestiżowej firmie. Nie zadowala jej „wystarczająco”. Dlatego po północy wymyka się z klubu i w domu raz jeszcze odpala laptopa. Kolejne dwa dni i noce spędzi, żywiąc się kawą i pizzą z mikrofali, żmudnie dopieszczając każdy szczegół projektu. Gdy w poniedziałek po południu usłyszą obie od szefa: „Doskonała robota”, będzie przekonana, że stało się tak tylko dzięki jej ciężkiej pracy.

Konstruktywny perfekcjonizm

  • Wymagania dostosowane do sytuacji
  • Siłą napędową jest dążenie do sukcesu
  • Koncentrowanie się na właściwym wykonaniu zadania
  • Spokojne i ostrożne podejście do wyzwań
  • Właściwy stosunek celów do możliwości
  • Poczucie wartości opiera się na rezultatach
  • Realizowanie celów w porę
  • Dążenie do wywołania pozytywnych reakcji
  • Cele znajdują się poza własnym ja
  • Niepowodzenia skłaniają do ponownych prób
  • Wyważone oceny
  • Pewność