Na pierwszy rzut oka objęty analizami artefakt wydaje się niepozorny, ale eksperci nie mają wątpliwości: może dostarczyć cennych informacji na temat sposobu funkcjonowania literatury klasycznej w czasach Cesarstwa Rzymskiego. Poza tym powinien być źródłem wiedzy na temat roli, jaką odgrywały dzieła Homera w codziennym życiu mieszkańców starożytnej Grecji znajdującej się pod panowaniem Rzymu.
Czytaj też: Dwie społeczności uniknęły śmierci z rąk konkwistadorów. Archeolodzy odsłonili cud sprzed wieków
Znalezisko pochodzi z wykopalisk prowadzonych w pobliżu sanktuarium Zeusa w Olimpii, czyli jednego z najważniejszych miejsc kultu religijnego antycznego świata, a także miejsca narodzin starożytnych igrzysk olimpijskich. W okresie rzymskim miasto nadal pozostawało ważnym ośrodkiem religijnym i kulturalnym, odwiedzanym przez pielgrzymów czy uczonych z różnych części imperium. To właśnie w takim otoczeniu znajdowała się cegła z inskrypcją, która według badaczy może być kluczem do zrozumienia rozpowszechniania literatury w starożytności.
Na powierzchni cegły zachowało się kilka starannie wyrytych wersów Odysei, czyli jednego z dwóch wielkich eposów przypisywanych Homerowi. Utwór opowiadający o pełnej niebezpieczeństw podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki od ponad dwóch i pół tysiąca lat pozostaje jednym z fundamentów kultury europejskiej. Przez stulecia był kopiowany przez skrybów, studiowany przez uczonych i wykorzystywany jako podstawowy tekst edukacyjny w szkołach świata greckiego i rzymskiego. Mimo ogromnego znaczenia, zachowane materialne świadectwa jego funkcjonowania z czasów starożytnych należą do rzadkości.

Większość tekstów literackich zapisywano bowiem na papirusie lub pergaminie, czyli materiałach niezwykle podatnych na zniszczenie. W wilgotnym klimacie Europy przetrwały jedynie nieliczne egzemplarze takich rękopisów, dlatego każde nowe odkrycie zawierające fragmenty dzieł Homera ma dla archeologów i językoznawców ogromną wartość. W tym przypadku wyjątkowy jest nie tylko sam tekst, ale i materiał, na którym go napisano. Cegły były stosowane przede wszystkim jako elementy konstrukcyjne budynków, dlatego odnalezienie na jednej z nich fragmentu słynnego eposu należy do wydarzeń bardzo nietypowych.
Jak relacjonują autorzy tego odkrycia, cegła nie pochodzi z monumentalnej świątyni ani efektownego pomnika. Znajdowała się natomiast wśród pozostałości zwykłej zabudowy z okresu rzymskiego, co może sugerować, że inskrypcja nie miała oficjalnego charakteru. Jedna z hipotez zakłada, jakoby tekst powstał w celach edukacyjnych przy udziale ucznia ćwiczącego kaligrafię bądź zapamiętywanie fragmentów literatury. Niewykluczone również, że był to rodzaj osobistego zapisu wykonanego przez osobę dobrze wykształconą, dla której twórczość Homera stanowiła ważny element kultury i tożsamości.
Czytaj też: Archeolodzy natrafili na wyjątkowe plansze w grobowcach. Enigma z Chin ma 2000 lat
W ramach innej teorii naukowcy wzięli pod uwagę scenariusz, w którym inskrypcja pełniła funkcję symboliczną. Cytaty z dzieł Homera były w świecie grecko-rzymskim powszechnie rozpoznawalne i często wykorzystywane jako wyraz erudycji oraz znajomości klasycznej tradycji. Umieszczenie fragmentu Odysei na trwałym materiale mogło mieć znaczenie pamiątkowe lub religijne, choć obecnie nie ma wystarczających dowodów, aby jednoznacznie potwierdzić którąkolwiek z tych interpretacji.
Naukowcy planują teraz przeprowadzenie szczegółowych analiz samej cegły, wraz z techniką wykonania inskrypcji. Badania mają pomóc ustalić dokładny wiek artefaktu, sposób jego powstania czy okoliczności, w jakich znalazł się w miejscu odkrycia. Porównanie charakteru pisma z innymi znanymi inskrypcjami z epoki może również dostarczyć informacji o autorze napisu i poziomie jego wykształcenia. A w oczekiwaniu na rezultaty tych ekspertyz najlepiej byłoby zapoznać się z tym, co zaserwował nam słynny reżyser.
Źródło: ZME Science
