Zacznijmy jednak od początku. Mowa o Huayang, znanej jako cesarzowa wdowa Huayang, która była adopcyjną babką Qin Shi Huanga. To właśnie on w 221 roku p.n.e. pokonał ostatnie niezależne państwa z chińskiego okresu Walczących Królestw i ogłosił się pierwszym cesarzem zjednoczonych Chin. Według najnowszych ustaleń archeologów jej grobowcem może być monumentalna budowla znajdująca się w kompleksie Shangzhaoyao, niedaleko międzynarodowego lotniska Xi’an Xianyang.
Czytaj też: Wykopaliska odsłoniły synagogę z czasów Jezusa. W środku znajdował się tajemniczy kamień
Badania tamtejszego stanowiska rozpoczęły się w 2018 roku w związku z planowaną rozbudową lotniska. Archeolodzy zidentyfikowali wówczas rozległy kompleks grobowy. Kolejne prace prowadzone od 2022 roku pozwoliły dokładniej odtworzyć jego układ. Nekropolia zajmuje niemal kwadratowy obszar, a w jej centrum znajduje się ogromny grobowiec typu ya, wyposażony w cztery pochyłe korytarze prowadzące do komory grobowej. Cała konstrukcja ma około 200 metrów długości ze wschodu na zachód i 188,5 metra z północy na południe. Centralna część znajduje się aż 26 metrów pod powierzchnią ziemi.
Grobowiec został jednak splądrowany już w czasach starożytnych. Z tego powodu archeolodzy nie znaleźli bezpośredniego dowodu, który pozwalałby jednoznacznie stwierdzić, że pochowano w nim właśnie Huayang. Mimo to analiza architektury kompleksu, jego położenia, chronologii oraz porównanie z innymi królewskimi nekropoliami Qin doprowadziły badaczy do wniosku, iż Huayang jest najbardziej prawdopodobną kandydatką.
Trudno przejść obojętnie obok układu sąsiednich grobów. Wokół głównego mauzoleum znajduje się 45 mniejszych pochówków, a badania antropologiczne szczątków wskazują na zdecydowaną przewagę kobiet. Uczeni poddali ekspertyzom szczątki 43 osób. U kobiet zaobserwowano między innymi ślady niedoborów żywieniowych oraz intensywnego wysiłku fizycznego. Zmiany w kręgosłupach, barkach, łokciach i przedramionach mogą wskazywać na wykonywanie przez lata powtarzalnych i wymagających prac.
Naukowcy przypuszczają, iż kobiety należały do niższych rangą pracownic królewskiego dworu. Ich obowiązki mogły obejmować produkcję tekstyliów, sprzątanie oraz inne prace związane z funkcjonowaniem królewskiej rezydencji. Jednocześnie ich średnia długość życia wydaje się większa niż w przypadku współczesnych im kobiet z niższych warstw społecznych. Może to sugerować, jakoby przynależność do królewskiego gospodarstwa zapewniała pewne korzyści, mimo ciężkich warunków pracy.
Czytaj też:Krety w służbie archeologii. Pomogły w odkryciu średniowiecznego obiektu
Kontekst całego kompleksu jest jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za identyfikacją grobowca jako miejsca pochówku Huayang. Około 2,3 kilometra dalej znajduje się inna królewska nekropolia, Sijiazhuang, którą część badaczy wiąże z królem Xiaowenem. Huayang była jego żoną. Analiza rozmieszczenia królewskich nekropolii na równinie Xianyang oraz porównanie ich konstrukcji i chronologii doprowadziły archeologa Zhao Hanqinga do wskazania właśnie jej jako najbardziej prawdopodobnej właścicielki grobowca Shangzhaoyao.
A przecież Huayang odegrała istotną rolę w historii państwa Qin. Nie miała własnych dzieci, dlatego za namową wpływowego kupca Lü Buweia zdecydowała się adoptować księcia Yirena, który przebywał wówczas jako zakładnik w państwie Zhao. Yiren został później królem Zhuangxiangiem. Po jego śmierci tron objął jego syn Ying Zheng, znany później jako Qin Shi Huang.
Źródło: South China Morning Post
