Co istotne, jak na razie koncentrowali się na muszkach owocówkach, lecz wyciągnięte wnioski powinny stanowić punkt wyjść do eksperymentów na ludziach. Obserwacje tych owadów wykazały bowiem zmiany w długości życia, sprawności fizycznej oraz funkcjonowaniu mitochondriów. Wyjątkowo interesujący efekt wystąpił u osobników z zaburzonym działaniem tych organelli.
Ziemskie pole magnetyczne jest stałym elementem środowiska, w którym rozwijało się życie. Przenika przez organizmy i pojedyncze komórki, ale wciąż niewiele wiadomo o tym, czy jego obecność ma znaczenie dla podstawowych procesów biologicznych. Dotychczasowe badania nad wpływem magnetyzmu na organizmy skupiały się między innymi na zdolności zwierząt do orientowania się w przestrzeni. Nowe badanie skierowało uwagę na znacznie bardziej podstawowy poziom: produkcję energii w komórkach i procesy związane ze starzeniem.
Naukowcy wykorzystali specjalnie zaprojektowany system ekranowania, który pozwolił ograniczyć pole magnetyczne otaczające muszki owocowe do wartości bliskich zeru. Następnie porównali zdrowe osobniki z muszkami posiadającymi defekt genu Pink1. Ten jest związany z funkcjonowaniem mitochondriów, a jego mutacje u ludzi mogą łączyć się z dziedziczną postacią choroby Parkinsona o wczesnym początku. Dzięki takiemu zestawieniu badacze mogli sprawdzić, czy stan mitochondriów wpływa na reakcję organizmu na zmianę pola magnetycznego.
Rezultaty okazały się niejednoznaczne. Muszki z zaburzonym działaniem mitochondriów, które przebywały w niemal całkowitym braku pola magnetycznego, żyły około 20 procent dłużej niż osobniki z grupy kontrolnej. Jednocześnie ich sprawność fizyczna uległa pogorszeniu. Zdrowe muszki reagowały inaczej: u nich badacze dostrzegli poprawę ruchliwości oraz zmiany dotyczące czasu, przez który organizm pozostaje w dobrej kondycji.
Oczywiście sugerowanie, iż brak pola magnetycznego jest korzystny dla organizmu, byłoby przesadą. Wręcz przeciwnie, eksperyment pokazał, że jego wpływ może zależeć od stanu metabolicznego organizmu. Wydłużenie życia nie szło w parze z lepszą sprawnością fizyczną, a reakcje zdrowych i zmodyfikowanych genetycznie much różniły się od siebie. Kluczowe znaczenie miały mitochondria, czyli struktury odpowiedzialne za produkcję znacznej części energii wykorzystywanej przez komórki. Naukowcy przeprowadzili szczegółowe pomiary oddychania mitochondrialnego, sprawdzając między innymi, jak skutecznie organelle wykorzystują tlen do produkcji energii. Wykorzystali także niezwykle czułe czujniki kwantowe oparte na defektach w strukturze diamentów, pozwalające wykrywać niewielkie zmiany związane z aktywnością mitochondriów.
Czytaj też:Dorastanie pod presją. Dlaczego dziewczęta częściej zgłaszają objawy depresyjne?
Zmniejszenie natężenia pola magnetycznego wpłynęło na metabolizm energetyczny mitochondriów oraz poziom ponadtlenku, czyli wysoce reaktywnej cząsteczki powstającej między innymi w wyniku ich aktywności. Zdaniem badaczy obserwowane zmiany łączą reakcję na pole magnetyczne z procesami odpowiadającymi za produkcję energii, sprawność organizmu i długość życia. Najważniejszy wniosek? Organizmy mogą reagować na zmiany środowiskowego pola magnetycznego również poprzez mechanizmy związane z metabolizmem komórkowym.
Źródło:Aging
