Autorzy tych rewelacji mówią o procesie starzenia się czworonogów, który przebiega w wielu aspektach tak samo jak u ludzi. Jako że mieszkają one z nami w tych samych domach, oddychają tym samym powietrzem, są narażone na podobne zanieczyszczenia i często prowadzą zbliżony styl życia, to uczeni chcieli się przekonać, czy będzie to miało wpływ na procesy starzenia.
Czytaj też: Pies w bagażniku to nadal pasażer. Tavo przypomina o tym dość dosadnie
W przeciwieństwie do laboratoryjnych myszy, które przez większość życia przebywają w kontrolowanych warunkach, psy funkcjonują w rzeczywistym świecie razem z człowiekiem. To sprawia, że stają się wyjątkowo cennym modelem do badań w tej materii. W ramach jednego z największych projektów poświęconych starzeniu się psów badacze przeanalizowali próbki krwi pochodzące od setek zwierząt reprezentujących różne rasy i grupy wiekowe. Wyniki wykazały, że skład chemiczny krwi zmienia się wraz z wiekiem w sposób niezwykle uporządkowany.
Szczególnie widoczne były zmiany w poziomie metabolitów związanych z rozkładem białek oraz funkcjonowaniem nerek. Co istotne, podobne procesy występują również u ludzi. Badacze zauważyli coś jeszcze: większe rasy psów starzeją się szybciej niż mniejsze. To zjawisko od dawna fascynuje biologów, ponieważ u większości gatunków większe zwierzęta żyją zwykle dłużej. W przypadku psów sytuacja wygląda odwrotnie. Mimo tych różnic podstawowe mechanizmy biologiczne odpowiedzialne za starzenie pozostają bardzo podobne do tych występujących u człowieka.
Psy żyją w bardzo podobnych warunkach, jak ludzie, co przekłada się na to, jak wygląda u nich proces starzenia
Kolejne badania skupiły się na poziomie genetycznym. Naukowcy odkryli, że zarówno u ludzi, jak i u psów wraz z wiekiem zachodzą podobne zmiany w procesach regulujących aktywność genów. Szczególną uwagę zwrócili na metylację DNA, która pełni funkcję biologicznego zegara organizmu. Analizy wykazały, iż wzorce tych zmian są zaskakująco zbliżone u obu gatunków. Dzięki temu możliwe stało się opracowanie dokładniejszych metod określania biologicznego wieku psa.
Najwyraźniej czas wyrzucić do kosza mit mówiący, że jeden rok życia psa odpowiada siedmiu latom człowieka. W rzeczywistości proces starzenia przebiega znacznie bardziej skomplikowanie. Psy dojrzewają bardzo szybko w pierwszych latach życia, a następnie tempo zmian biologicznych stopniowo się stabilizuje. Naukowcy podkreślają, że międzygatunkowe porównania wieku wymagają znacznie bardziej zaawansowanych modeli niż proste przeliczniki stosowane od dziesięcioleci.
Czytaj też: Twój wychodzący kot może przynieść do domu coś więcej niż mysz
Podobieństwa nie kończą się jednak na biologii. Coraz więcej badań wskazuje, iż psy wykazują także cechy poznawcze przypominające ludzkie. U części tych zwierząt występuje zdolność uczenia się setek słów oraz rozpoznawania nazw konkretnych przedmiotów. Niektóre psy potrafią zdobywać wiedzę poprzez obserwację i słuchanie rozmów swoich opiekunów, co przypomina proces uczenia się występujący u małych dzieci.
Zdobyta wiedza może mieć ogromne znaczenie dla medycyny. Krótsze życie psów pozwala naukowcom obserwować proces starzenia znacznie szybciej niż w przypadku ludzi. Dzięki temu łatwiej identyfikować biologiczne wskaźniki związane z wiekiem oraz testować potencjalne metody spowalniania niekorzystnych zmian w organizmie. Może się więc okazać, że psy odegrają kluczową rolę w przyszłych badaniach nad zdrowym starzeniem się człowieka.
Źródło: Journals of Gerontology
