Quyllur w obiektywie Webba. Ten obiekt pochodzi z początków wszechświata

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba uwiecznił tzw. czerwonego nadolbrzyma, czyli gwiazdę cechującą się gigantycznymi rozmiarami. Emitowane przez nią światło potrzebowało miliardów lat, aby dotrzeć do Ziemi.
Quyllur w obiektywie Webba. Ten obiekt pochodzi z początków wszechświata

Czerwone nadolbrzymy są stosunkowo chłodne, ale przy tym bardzo duże (mają więc niską gęstość). Ich masa jest zazwyczaj od 7 do 40 razy większa od masy Słońca. Z kolei temperatury ich powierzchni zazwyczaj nie przekraczają 3800 stopni Celsjusza, co sprawia, iż obiekty te nie należą do najgorętszych. Mają z tego względu również charakterystyczny, czerwony kolor.

Czytaj też: Mars jednak jest aktywną planetą! Mamy dowody na dwa zdumiewające zjawiska, jakie tam zaszły

Dzięki wysokiej jasności można je natomiast zidentyfikować w bliskiej podczerwieni, dlatego astronomowie wykorzystują je w kontekście badań dotyczących początków wszechświata i powstawania pierwszych gwiazd. Nie oznacza to jednak, iż nie da się ich spotkać w naszej galaktycznej okolicy. Wśród najbardziej znanych lokalnych czerwonych nadolbrzymów wymienia się przede wszystkim Betelgezę i Antaresa. Quyllur to natomiast znacznie odleglejszy cel obserwacji prowadzonych przez naukowców pracujących z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba.

Wśród największych osiągnięć Kosmicznego Teleskopu Hubble’a NASA/ESA w ostatnich latach było odkrycie przez niego ekstremalnie powiększonych gwiazd przy wysokim przesunięciu ku czerwieni. Takie obiekty zostały po raz pierwszy przewidziane w 1991 roku. Odkrycie Ikara, błękitnego nadolbrzyma przy przesunięciu ku czerwieni z=1,49, wyznacza punkt wyjścia dla tego nowego pola, które pozwala na badanie nie tylko pojedynczych gwiazd w z>1, ale także zwartych gromad gwiazd. Odkrycie to otwiera również drzwi do nowatorskich badań struktur ciemnej materii.

wyjaśnia  Jose Diego z Instituto de Física de Cantabria

Quyllur to czerwony nadolbrzym o masie większej od Słońca

W ostatnim czasie głośno było też o gwieździe nazwanej Earendel, której z=6,2. Dzięki wprowadzeniu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba do użycia naukowcy mogą spoglądać w jeszcze odleglejsze obszary wszechświata i możemy się spodziewać, iż to nie jest ich ostatnie słowo. W przypadku Quyllur astronomowie zwrócili natomiast uwagę na mocno powiększony czerwony obiekt na zdjęciach masywnej gromady galaktyk ACT-CL J0102-4915, znanej również jako El Gordo.

Czytaj też: Krater uderzeniowy, jakiego w tym kraju jeszcze nie było. Historyczne odkrycie

Quyllur została powiększona o co najmniej 4 tysiące razy zarówno przez grawitację El Gordo, jak i dodatkowe soczewkowanie grawitacyjne. Temperatura jej powierzchni wynosi około 3200 stopni Celsjusza, a narodziny tej gwiazdy miały miejsce, gdy wszechświat liczył około 3,1 miliarda lat. Jeśli dotychczasowe doniesienia się potwierdzą, to Quyllur będzie rekordowo odległym czerwonym nadolbrzymem zidentyfikowanym przez astronomów.