Dlaczego wybuchła rewolucja francuska?

Pod koniec XVIII wieku Francja należała do najpotężniejszych państw europejskich. Mogła się pochwalić silną armią, bogatą kulturą oraz stabilnym - jak mniemano - ustrojem monarchii absolutnej. 

W społeczeństwie istniały jednak bardzo poważne nierówności. Dzieliło się ono - zgodnie ze starym, uświęconym porządkiem feudalnym - na trzy stany: duchowieństwo, szlachtę oraz tzw. stan trzeci. Dwie pierwsze warstwy cieszyły się ogromnymi przywilejami. Do Kościoła należało ok. 10% wszystkich gruntów, ponadto czerpał dochody z dziesięcin i właściwie nie płacił podatków. Podobnie było ze szlachtą, mającą ponadto monopol na kariery w wojskowości.

Stan trzeci, do którego zaliczało się około 96-98% Francuzów, dźwigał na swoich barkach wszelkie koszty hulaszczego trybu życia szlachty i duchownych. Dwadzieścia milionów chłopów pozbawiono prawa do posiadania ziemi, zaś w zamian za dzierżawę gruntów oddawali nawet do 50% plonów.

Sytuacja ekonomiczna bogatego mieszczaństwa, czyli burżuazji, wyglądała co prawda znacznie lepiej, ta grupa była jednak z kolei niezadowolona z braku jakiegokolwiek wpływu na podejmowane w kraju decyzje. Miejski krajobraz uzupełniali drobni kupcy i rzemieślnicy oraz biedota (tzw. sankiuloci) - ich wspólne marzenie stanowiła poprawa warunków bytu.

Wielka rewolucja francuska zapewne nie byłaby możliwa, gdyby nie znaczący spadek autorytetu króla. Ludwik XVI od początku swych rządów nie cieszył się wśród poddanych popularnością, na co wpływ miało zwłaszcza małżeństwo z Marią Antoniną, austriacką dziedziczką dynastii Habsburgów. Para królewska oraz jej wersalski dwór prowadzili wystawny, beztroski styl życia, podczas gdy reszta kraju zmagała się z kolejnymi klęskami głodu.

Wobec nasilających się kłopotów gospodarczych Ludwik XVI poprosił przedstawicieli dwóch wyższych stanów o zgodę na wprowadzenie nowego podatku gruntowego, który miałaby płacić także szlachta i duchowni. Oczekiwanej zgody nie uzyskał, zwołał zatem Stany Generalne - organ niepowoływany już wówczas od 175 lat. W jego skład wchodzili przedstawiciele wszystkich trzech stanów, choć stan trzeci zawsze bywał spychany na margines.

 

Początek rewolucji francuskiej

Stany Generalne zebrały się w dniu 5 maja 1789 roku. Od początku dochodziło do sporów w kwestii nieuczciwego prowadzenia obrad (zgodnie ze zwyczajem, każdy stan obradował oddzielnie) oraz stronniczości w liczeniu głosów. Zdesperowani przedstawiciele stanu trzeciego okrzyknęli się Zgromadzeniem Narodowym i podjęli okupację sali do gry w piłkę. Pod ich presją król zezwolił na wspólne obradowanie stanów. Do Zgromadzenia przyłączyła się większość duchownych i część szlachty.

Na fali poparcia Zgromadzenie Narodowe przekształciło się 9 lipca 1789 r. w Zgromadzenie Konstytucyjne (Konstytuantę), którego zadanie miało polegać na opracowaniu zasad nowego ustroju oraz na spisaniu konstytucji. W odpowiedzi Ludwik XVI otoczył Paryż kordonem wojskowym. Gruchnęła także wieść o planowanym ostrzale miasta z dział Bastylii - potężnej twierdzy służącej władzy za więzienie.

14 lipca 1789 r. oddziały milicji złożone z paryskich mieszczan przypuściły szturm na Bastylię, uśmiercając strażników i zwracając wolność siedmiu przetrzymywanym tam więźniom. To wydarzeniu przyjmuje się powszechnie za właściwy początek rewolucji.

 

Przebieg rewolucji francuskiej

Żar rewolucyjny wzniecono w Paryżu, bardzo szybko rozprzestrzenił się jednak na cały kraj. Urzędników królewskich wypędzano z miast, chłopi napadali na dwory i klasztory. Aby nieco uspokoić nastroje, Zgromadzenie Konstytucyjne zdecydowało o zniesieniu przywilejów podatkowych szlachty, zaś duchowni sami zrezygnowali z dziesięcin. Następny krok stanowiła publikacja Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, dokumentu gwarantującego wolność jednostki oraz równość obywateli wobec prawa. 

3 września 1791 r. Konstytuanta uchwaliła konstytucję, na mocy której Francja stała się monarchią konstytucyjną, opartą na trójpodziale władzy. Władzę wykonawczą miał odtąd sprawować jednoizbowy parlament, zwany Legislatywą. Znaleźli się w nim przedstawiciele tzw. klubów politycznych, rozmaicie zapatrujących się na przyszłość kraju.

W kwietniu 1792 r. parlament podjął decyzję o wypowiedzeniu wojny Austrii, uznanej za zagrożenie dla francuskich interesów. Początek konfliktu pokazał słabość Francuzów, bardziej zainteresowanych dezercją niż walką z wrogiem. Króla oskarżano zaś w Paryżu o spiskowanie na rzecz Austriaków (w rzeczywistości swoim rodakom pomagała Maria Antonina, wtajemniczając ich we francuskie plany militarne). 

Ostatecznie Francja - przekształcona w międzyczasie w republikę -wyszła cało z wojennej opresji, a królowi postawiono zarzut zdrady stanu i skazano go na ścięcie. Taki sam los - choć nieco później -spotkał także jego małżonkę. Wywołało to oburzenie na szczeblu międzynarodowym, grożące wybuchem kolejnej wojny. Aby ratować kraj i zdobycze rewolucji, władzę przekazano w ręce najsilniejszego klubu politycznego: jakobinów. Ich rządy zapisały najbardziej krwawą kartę w dziejach rewolucji francuskiej.

Jakobini wprowadzili we Francji najprawdziwszy terror rewolucyjny; wystarczył zaledwie cień podejrzenia, aby uznać danego obywatela za wroga rewolucji i skazać na zgilotynowanie. Najbardziej radykalny członek jakobińskiego klubu, Maximilien de Robespierre (z zawodu adwokat), zdołał wyeliminować politycznych konkurentów i zyskać pełnię władzy. Nie na długo zresztą. Jego poplecznicy, zszokowani bezwzględnością Robespierre'a, doprowadzili ostatecznie do upadku i egzekucji tyrana.

Po zlikwidowaniu klubu jakobinów władza trafiła w ręce zamożnego mieszczaństwa. Na horyzoncie pojawiła się wkrótce nowa postać: Napoleon Bonaparte. Jego czas miał jednak nadejść nieco później.

 

Skutki i znaczenie rewolucji francuskiej

W wyniku rewolucji raz na zawsze zlikwidowano ustrój feudalny, a Francja stała się republiką. Wszyscy obywatele otrzymali gwarancję równości wobec prawa, zaczęto również poważnie podchodzić do kwestii oświaty czy opieki społecznej.

Francuska rewolucja położyła zarazem podwaliny pod cały współczesny świat. Pojęcia takie jak trójpodział władzy czy prawa człowieka towarzyszą nam przecież do dzisiaj. Zawdzięczamy je właśnie, między innymi, francuskim ruchom intelektualnym i rewolucyjnym schyłku XVIII wieku.

 

Rewolucja francuska - ciekawostki

Ludwik XVI był prawnukiem króla Polski - Stanisława Leszczyńskiego.

Z okresu wojny z Austrią pochodzi Marsylianka - najsłynniejsza pieśń rewolucyjna, będąca obecnie francuskim hymnem narodowym.

Nazwę gilotyna zaczerpnięto od nazwiska francuskiego chirurga Josepha-Ignace'a Guillotina, który wprawdzie nie wymyślił owego narzędzia egzekucji, lecz udoskonalił istniejący już instrument dla potrzeb jakobińskiego terroru.