A skoro tak wybitna postać poświęciła jej uwagę, to z pewnością coś musiało być na rzeczy. Współczesne odkrycie miało miejsce podczas badań archeologicznych prowadzonych od lutego na terenie Hôtel-Dieu na Île de la Cité. Prace poprzedzają przebudowę kompleksu szpitalnego, a ich autorami są miejscowi archeolodzy wraz z przedstawicielami francuskiego Narodowego Instytutu Badań Archeologicznych (Inrap).
Czytaj też: Asyryjskie królowe i ich niezwykłe grobowce. Archeolodzy odkryli wielkie bogactwa
Początkowo naukowcy spodziewali się znaleźć pozostałości zabudowy mieszkalnej, dróg lub późniejszych warstw osadniczych. Zamiast tego natrafili na konstrukcję, której sposób wykonania wyraźnie nawiązuje do galijskiej tradycji budowlanej. Mur ma około 20 metrów długości i zachował się miejscami na wysokość niewiele ponad metra. Tworzą go duże kamienne elementy połączone z systemem drewnianych belek. Za konstrukcją widać również sztucznie usypaną platformę z piasku i żwiru o grubości sięgającej około dwóch metrów. Zdaniem archeologów może ona świadczyć o tym, iż mur był częścią większego systemu obronnego.
Bardzo istotne wydają się ślady pożaru. Na kamieniach widać oznaki intensywnego działania ognia, a w pobliżu uczestnicy wykopalisk natknęli się na spalone nasiona oraz pozostałości drewnianego budynku zniszczonego przez pożar. U stóp muru odkryli także żelazny grot galijskiej włóczni. Analizy radiowęglowe wskazują obecnie na datowanie drewnianych elementów na okres między 200 a 10 rokiem p.n.e. Oznacza to, że ich wiek obejmuje również rok 52 p.n.e., kiedy według przekazu Cezara doszło do bitwy o Lutecję.
To właśnie relacja rzymskiego wodza sprawia, że odkrycie ma tak duże znaczenie. W Wojnie galijskiej Cezar opisywał Lutecję jako osadę należącą do Paryzjów, położoną na wyspie na Sekwanie. W 52 roku p.n.e., podczas walk z Rzymianami, Galowie mieli spalić własną osadę i zniszczyć mosty, aby nie dopuścić do przejęcia jej przez wojska rzymskie. Do tej pory archeolodzy nie dysponowali jednak jednoznacznym materialnym dowodem potwierdzającym istnienie takiej fortyfikacji na Île de la Cité.
Lokalizacja Lutecji od lat pozostaje przedmiotem debaty. Île de la Cité była naturalnym kandydatem, między innymi ze względu na opis Cezara, lecz część wcześniejszych odkryć archeologicznych doprowadziła badaczy do hipotezy, w myśl której główny ośrodek mógł znajdować się w Nanterre, na zachód od dzisiejszego centrum Paryża. Nowy mur może dostarczyć argumentu przemawiającego za lokalizacją osady właśnie na wyspie.
Czytaj też:Teotihuacán miało własne pismo? Tajemnicze symbole zmieniają obraz tego miasta
Francuskie Ministerstwo Kultury przyznaje jednak, że konieczne są dalsze badania. Naukowcy muszą dokładniej ustalić funkcję konstrukcji, jej chronologię, a także związek odkrytych śladów pożaru z wydarzeniami opisanymi przez Cezara. Na obecnym etapie mur jest więc niezwykle ważnym świadectwem epoki, choć nie stanowi jeszcze ostatecznego dowodu wszystkich szczegółów historycznego przekazu. Co ciekawe, ze względu na planowane prace budowlane zachowanie zabytku w obecnym miejscu nie będzie możliwe. Francuskie służby archeologiczne planują jednak przygotowanie odlewu fragmentu muru oraz dokumentację fotogrametryczną 3D.
