Po raz pierwszy udało się to zespołowi naukowców z Jodrell Bank Centre for Astrophysic, którzy wykorzystali w tym celu udoskonalony teleskop orbitalny Hubble.

Gigantyczne chmury gazu, pyłu, podobne do skrzydeł wielkiego owada, w środku są wystarczająco gęste, aby zakryć sobą gwiazdę, będącą przyczyną całego zamieszania. Wcześniej naukowcy obliczyli, że ta obumierająca gwiazda jest jedną z najbardziej rozgrzanych gwiazd naszej Galaktyki. Jej temperatura na powierzchni osiąga ponad 200 tys. K, a według najnowszych szacunków astronomów – może dochodzić nawet do 400 tys. K. Większe temperatury mają tylko gwiazdy neutronowe, będące formą gwiazd w końcowym etapie ich ewolucji.

2200 lat temu gwiazda macierzysta mgławicy była czerwonym gigantem o masie pięciokrotnie większej niż Słońce i średnicy tysiąc razy większej, niż średnica Słońca. Gwiazda ta wyrzuciła w przestrzeń kosmiczną większą część swojej masy, którą obserwujemy teraz pod postacią mgławicy, a obecnie waży zaledwie 0,64 mas Słońca. Analiza mechanizmu powstania mgławicy pomoże w zrozumieniu przyszłości naszej gwiazdy macierzystej, a także ewolucji gwiazd i galaktyk. Mgławica ta, rozpadająca się z prędkością ponad 100 km/s, jest materiałem budulcowym przyszłych słońc i planet.

Wskutek silnej fotojonizacji rozpadający się gaz nagrzany jest do 20 tys. K, a sama gwiazda centralna mgławicy przekształca się obecnie w białego karła, coraz bardziej się ochładzając. Naukowcy mieli wielkie szczęście, że udało im się wykonać zdjęcie tego obiektu w momencie, w którym jego powierzchnia ma największą temperaturę - ten etap ewolucji jest bowiem niezwykle - jak na skalę kosmiczną - szybki, trwa zaledwie kilka tysiącleci.

Badacze posłużyli się nowym aparatem Wide Field Camera 3, zainstalowanym na odnowionym teleskopie Hubble. Aparat ten pomógł uzyskać bezpośrednią fotografię gwiazdy. Najnowsze osiągnięcie jest jednym z przykładów możliwości udoskonalonego teleskopu. Na podstawie wykonanego zdjęcia naukowcy uzyskali wiele informacji o gwieździe mgławicy planetarnej NGC 6302, m. in. stwierdzili, że obecnie gwiazda w ciągu roku traci około 1% swojej jasności.

Badanie zostało opisane w magazynie Astrophysical Journal oraz w informacji prasowej Jodrell Bank Centre for Astrophysic. JSL

źródło: www.jodrellbank.manchester.ac.uk