powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

W Singapurze żyją najdłużej na świecie, ale rekordowa długowieczność ma mroczniejszą stronę

Singapur to w teorii wzór skutecznej polityki zdrowotnej i jeden z najlepszych przykładów kraju, w którym nowoczesna medycyna, profilaktyka, a także zdrowy styl życia przekładają się na imponującą długość życia mieszkańców. Jeśli jednak spojrzeć na tę kwestię w bardziej szczegółowy sposób, to okaże się, że za pozornie idealnym obrazem kryje się sporo mroku.

A
Aleksander Kowal
1h temu·2 minuty·
W Singapurze żyją najdłużej na świecie, ale rekordowa długowieczność ma mroczniejszą stronę
Chcesz czytać więcej treści jak „W Singapurze żyją najdłużej na świecie, ale rekordowa długowieczność ma mroczniejszą stronę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Wyniki badań w tej sprawie są dostępne na łamach The Lancet Public Health i stanowią pokłosie analizy danych pochodzących z 204 krajów oraz terytoriów na całym świecie. Przedstawiciele IHME (Institute for Health Metrics and Evaluation) i National University of Singapore porównali zmiany zachodzące w latach 1990-2023, oceniając zarówno średnią długość życia, jak i liczbę lat przeżytych w dobrym zdrowiu.

Czytaj też: Głodujemy, nawet o tym nie wiedząc. Naukowcy są przerażeni wynikami badań dot. substancji odżywczych

Jak się okazało, Singapur osiągnął w 2023 roku najlepszy wynik na świecie. Przeciętna długość życia wyniosła tam 85,4 roku, natomiast oczekiwana długość życia w zdrowiu, czyli bez poważnych ograniczeń wynikających z chorób, osiągnęła 74,1 roku. Oznacza to jednak, iż statystyczny mieszkaniec Singapuru spędza ponad 11 lat z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi. To wyraźnie więcej niż na początku lat 90., kiedy okres ten wynosił niespełna dziewięć lat.

Badacze twierdzą, że w praktyce takie zjawisko oznacza czas pomiędzy utratą pełnego zdrowia a śmiercią. Choć sama długość życia systematycznie rośnie niemal na całym świecie, liczba lat przeżywanych w pełnej sprawności nie zwiększa się już w takim samym tempie. W efekcie ludzie żyją dłużej, lecz jednocześnie przez większą część starości zmagają się z chorobami przewlekłymi, ograniczoną sprawnością czy koniecznością stałego leczenia.

Zjawisko nie dotyczy wyłącznie Singapuru. Autorzy badania podkreślają, że wspomniana luka zwiększyła się aż w 203 spośród 204 analizowanych krajów. Globalnie średnia długość życia wzrosła od 1990 roku z 64,6 do 73,8 roku, podczas gdy długość życia w zdrowiu zwiększyła się z 55,9 do 63,1 roku. Oznacza to, że przeciętny mieszkaniec świata spędza obecnie około 10,7 roku życia z problemami zdrowotnymi, podczas gdy trzy dekady temu było to 8,8 roku.

Oczywiście nie ma co zakrzywiać rzeczywistości: wynik Singapuru pozostaje ogromnym osiągnięciem w dziedzinie zdrowia publicznego. Państwo to od dekad inwestuje w profilaktykę, szczepienia, aktywność fizyczną, wysokiej jakości opiekę medyczną czy planowanie przestrzeni miejskiej sprzyjające codziennemu ruchowi. Istotną rolę odgrywa również skuteczna kontrola chorób zakaźnych, niski poziom otyłości oraz jeden z najlepiej ocenianych systemów ochrony zdrowia na świecie.

Czytaj też:Wśród tysięcy suplementów przeciwstarzeniowych tylko kilka naprawdę działa

Jednocześnie starzenie się tamtejszego społeczeństwa powoduje coraz większy wzrost liczby osób cierpiących na schorzenia przewlekłe, takie jak choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca, demencja, nowotwory czy choroby układu ruchu. Dzięki postępowi medycyny pacjenci żyją z nimi znacznie dłużej niż jeszcze kilkanaście lat temu, jednak często wymagają wieloletniej opieki i leczenia.

W związku z tym wydaje się, iż kolejnym wyzwaniem dla krajów rozwiniętych nie jest już samo wydłużanie życia, lecz wydłużanie okresu życia w pełnej sprawności. Oznacza to konieczność jeszcze większych inwestycji w profilaktykę chorób przewlekłych, wczesne wykrywanie schorzeń, rehabilitację, a także działania pomagające seniorom zachować samodzielność możliwie najdłużej.

Źródło:The Lancet Public Health

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „W Singapurze żyją najdłużej na świecie, ale rekordowa długowieczność ma mroczniejszą stronę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX