Jeśli doświadczamy w relacjach dużo napięć, pomocnym narzędziem może być metoda Porozumienia Bez Przemocy (Non-Violent Communication). Opiera się ona na umiejętności tłumaczenia komunikatów pełnych wzajemnych ocen, oskarżeń i pretensji na język potrzeb i emocji, które są neutralne, tzn. nie wywołują w drugiej osobie poczucia, że jest atakowana albo oceniana i dzięki temu pozwalają wzajemnie się zrozumieć.

Każdy komunikat, który wysyłamy do innych ludzi (słowami lub zachowaniem), można uprościć do jednej z dwóch opcji: „proszę, pomóż mi zaspokoić moją ważną potrzebę” lub „dziękuję, że pomogłaś/eś mi zaspokoić moją ważną potrzebę”. W jakimś sensie uczenie się rozumienia emocji i bazowych in-formacji zawartych w komunikatach, które sobie przekazujemy, jest jak nauka nowego języka. W ten świat świetnie wprowadza książka Lucyny Wieczorek „Nie mów przepraszam, nie mów kocham”. Ogromnym odkryciem było dla mnie uświadomienie sobie, że tak naprawdę krytyka jest prośbą o pomoc, odmowa  – zadbaniem o jakość relacji, a złość – informacją, że mam niezaspokojoną jakąś ważną potrzebę, ale jednocześnie jest we mnie opór wobec rzeczywistości i wiele oceniających myśli. Jeśli nauczymy się mówić językiem potrzeb i uczuć, odkryjemy, że inni ludzie nie stoją nam na drodze do  szczęścia.

 

PORZUĆ KONCEPT BRAKU

Kolejną regułą istotną dla poczucia wewnętrznego spokoju jest wyznawana przez Hawajczyków zasada ha´aha´a, która mówi o tym, że na świecie jest dostatecznie dużo wszystkiego, więcej nawet niż potrzebujemy, dlatego nie musimy konkurować ani walczyć z innymi o to, by doświadczać tego, czego chcemy. Jak wierzą Hawajczycy, jest pod dostatkiem bogactwa, miłości i radości. Jednak w tej obfitości tkwi też pewna pułapka – otóż nieszczęścia, niedostatku i braku też jest pod dostatkiem. Jeżeli odczuwasz brak, to jest to dostatek braku. A wynika to z tego, że dostajesz to, na czym się koncentrujesz.

Hawajczycy przekonują, by zaufać, że nie musimy walczyć, udowadniać swojej wartości ani się porównywać z innymi. W końcu tak jak każdy inny człowiek jesteśmy ważni i wyjątkowi. Ale to też oznacza, że nie jesteśmy warci więcej niż inni. Aby doświadczać obfitości, warto rozwijać skromność i pokorę, które pozwalają nie wywyższać się ponad innych, a zamiast tego odczuwać wdzięczność.