powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Średniowieczny artefakt spoczywał w szczerym polu. Niezwykły przedmiot jest związany z bitwą pod Grunwaldem

Czasem wystarczy przejść się po polu, by natrafić na ślad minionych stuleci. Tak właśnie stało się w okolicach Braniewa, gdzie na na jednym z pól znaleziono metalowy przedmiot, który od razu wzbudził zainteresowanie. Okazało się, że to nie byle znalezisko, a przedmiot o niezwykłej wartości historycznej. Ten niewielki artefakt może ujawnić nieznane dzieje średniowiecznego Braniewa i jego powiązania z wydarzeniami, które zmieniły bieg historii Polski.

A
Aleksander Kowal
21.12.2025·2 minuty·
Średniowieczny artefakt spoczywał w szczerym polu. Niezwykły przedmiot jest związany z bitwą pod Grunwaldem

Mosiężna pieczęć ze św. Katarzyną

Na powierzchni przedmiotu wyraźnie widać wizerunek św. Katarzyny Aleksandryjskiej, od wieków czczonej jako patronka braniewskiej świątyni. Święta przedstawiona jest z charakterystycznymi atrybutami swojego męczeństwa – mieczem i kołem. Otacza ją starannie wygrawerowany, gotycki napis „+ S(igillum) ECC(lesia)E * BRUnSBERGEnSIS”, który jednoznacznie wskazuje na pochodzenie z tutejszej parafii. Pieczęć wykonano z mosiądzu, a na jej odwrocie widoczny jest otwór, służący niegdyś do mocowania tłoka do dokumentów. Adrian Kłos z Pogotowia Archeologicznego, który przekazał obiekt do placówki, zadbał o jego ekspozycję w podwójnej szklanej gablocie w głównej sali muzealnej. Entuzjazm specjalistów wcale nie jest przesadzony. Tomasz Kałuski z Uniwersytetu Śląskiego podkreśla, iż samo przetrwanie średniowiecznego tłoka parafialnego to nie lada rzadkość. Tego typu przedmioty zachowują się niezwykle rzadko – na przykład w przypadku Śląska nie znamy ani jednego podobnego egzemplarza. Znalezisko z Braniewa ma jednak dodatkową, szczególną cechę.

Czytaj też: Mroczna przeszłość zapisana w DNA. Jaskinia z Kalabrii zawierała mrożące krew w żyłach dowody z epoki brązu

Tłok jest bardzo interesujący, gdyż ze średniowiecza rzadkością są zachowane tłoki plebańskie lub parafialne. Po drugie pieczęć jest parafii, a nie należała do konkretnego plebana, co jest również rzadkością – dodaje Kałuski

W przeciwieństwie do wielu osobistych pieczęci biskupów czy plebanów, ta stanowiła własność całej wspólnoty parafialnej lub biskupstwa, co podnosi jej wartość naukową. Niestety, okoliczności, w jakich znalazła się na polu, prawdopodobnie na zawsze pozostaną tajemnicą. Jak zauważa archeolog Robert Wyrostkiewicz, bez kontekstu archeologicznego trudno stwierdzić, czy przedmiot został zgubiony, celowo ukryty, czy porzucony.

Połączenie z Grunwaldem. Czy wizerunek z pieczęci widniał na chorągwi?

Aby w pełni docenić wagę odkrycia, trzeba cofnąć się do XIV wieku, gdy Braniewo było stolicą Warmii w państwie zakonu krzyżackiego. Kościół św. Katarzyny pełnił wówczas centralną rolę. Adrian Kłos zwraca uwagę na fascynujący historyczny wątek. Wspomniana pieczęć była używana przez Biskupstwo Braniewskie, które w 1410 roku wystawiło własną chorągiew w bitwie pod Grunwaldem. Ta właśnie chorągiew jest uwieczniona na słynnym obrazie Matejki.

Czytaj też:Piramida Majów i ukryte komory. Naukowcy wykorzystują kosmiczną technologię, by poznać sekrety El Castillo

Historycy uważają, że identyczny wizerunek świętej mógł zdobić chorągwie braniewskiego oddziału w tej przełomowej bitwie. Jeśli tak, to symbolika widoczna na pieczęci towarzyszyła rycerstwu w starciu, które zadecydowało o losach zakonu. Muzeum Ziemi Braniewskiej traktuje znalezisko jako jeden z najcenniejszych eksponatów. Planuje się jego wykorzystanie w działaniach edukacyjnych i udostępnienie specjalistom od sfragistyki. O odkryciu poinformowano również Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Elblągu. Dziś pieczęć można już oglądać w muzeum. To nie tylko cenny zabytek, lecz również namacalny dowód na to, jak wiele nieodkrytych historii wciąż spoczywa w warmińskiej ziemi.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX