Jak wynika z dostępnych danych ubiegłoroczny wynik był najlepszym rezultatem polskiej kolei od 30 lat. Każdego dnia po kraju kursuje około 4,5 tysiąca pociągów, a sama PKP Intercity w okresie wakacyjnym uruchamiała nawet 560 połączeń dziennie. Rosnące zainteresowanie koleją idzie w parze z przywracaniem połączeń do miejsc, które przez lata pozostawały poza pasażerską mapą Polski.
Czytaj też: Turystyczna mapa świata zmienia się na naszych oczach. Izrael na czele zestawienia
Jednym z najbardziej symbolicznych przykładów jest Łomża. Pociągi pasażerskie wróciły tam po 33 latach przerwy. Kolejne reaktywacje objęły między innymi Ciechocinek i Karpacz, a połączenia dalekobieżne powróciły do takich miejscowości jak Mielec, Bystrzyca Kłodzka czy Międzylesie. W planach są również kolejne powroty pociągów, między innymi do Złocieńca, Czaplinka, Wielbarka, Czarnego i Człuchowa.
To jednak dopiero jeden element zmian. Kolejnym ma być budowa Zintegrowanej Sieci Kolejowej, obejmującej 19 tras i około 4,7 tysiąca kilometrów nowych lub modernizowanych linii. Około 2,7 tysiąca kilometrów ma przypaść na Kolej Dużych Prędkości. Pierwszy tysiąc kilometrów KDP ma powstać do 2035 roku. Docelowo pociągi będą osiągać prędkość nawet 350 km/h, a podróż między największymi aglomeracjami a Warszawą ma zajmować około 100 minut. Przejazd przez Polskę w relacji północ-południe lub wschód-zachód ma być możliwy w około trzy godziny.
Jednym z kluczowych elementów planowanej sieci będzie połączenie Warszawy z Łodzią, a następnie z Poznaniem i Wrocławiem. Trasa ta zostanie powiązana z Portem Polska i będzie obsługiwać także miasta takie jak Sieradz, Kalisz czy Kępno. W dalszej perspektywie szybka kolej ma przekraczać granice Polski. Jednym z planowanych kierunków jest połączenie Katowice-Ostrawa, które ma zintegrować polską i czeską sieć kolejową, o czym pisałem kilka dni temu.
Drugim ważnym wyzwaniem pozostaje integracja kolei na poziomie europejskim. Jak się okazuje, eksperci widzą potrzebę stworzenia wspólnego europejskiego biletu, który pozwalałby łatwiej planować i rozliczać podróże realizowane przez różnych przewoźników i to w kilku państwach. Taki system miałby ograniczyć bariery związane z kupowaniem osobnych biletów oraz ułatwić korzystanie z kolei podczas podróży międzynarodowych.
Czytaj też:Kolej dużych prędkości połączy Polskę i Czechy. Zapadła kluczowa decyzja
Polska kolej stoi więc dziś przed dwoma równoległymi zadaniami. Z jednej strony chodzi o odbudowę dostępności transportowej mniejszych miejscowości i przywracanie połączeń, z drugiej o stworzenie nowoczesnej infrastruktury pozwalającej konkurować czasem przejazdu z samochodami i transportem lotniczym. Stulecie PKP staje się tym samym momentem, w którym rozwój kolei przestaje dotyczyć wyłącznie modernizacji istniejącej infrastruktury, a coraz mocniej obejmuje budowę zupełnie nowego systemu transportowego.
Źródło: Strefa Biznesu
