Nowe badania wskazują, że zarówno wątroba jak i hipokamp wykorzystują białko zwane PPAR alfa. Wątroba używa go do spalania tłuszczu, a hipokamp - do regulowania pamięci. 

Duża warstwa tkanki tłuszczowej sprawia, że wątroba potrzebuje dodatkowego czasu na przetworzenie spożywanego tłuszczu. Wykorzystuje w tym procesie wszystkie białka typu PPAR alfa i pobiera je z innych organów, w tym także z mózgu. Cały proces może doprowadzić do niedoborów ważnego białka w hipokampie, utrudniając procesy uczenia się i zapamiętywania. Badanie opisano w dzienniku "Cell Reports". 

Naukowcy z Uniwersytetu Rush pod kierunkiem profesora neurologii Kalipada Pahana wyhodowali myszy z niedoborami białka PPAR alfa. Niektóre myszy miały prawidłowy poziom PPAR alfa w wątrobie, ale niższy w mózgu, co skutkowało mniejszymi zdolnościami do zapamiętywania i uczenia się. Inne miały odpowiedni poziom  PPAR alpha w mózgu i niedobór w wątrobie. W takim przypadku zwierzęta zachowywały normalne zdolności poznawcze. Kiedy naukowcy wstrzyknęli PPAR alfa do hipokampu myszy z niedoborem białka w mózgu, zdolności myszy do zapamiętywania nagle się poprawiły. 

- Przed nami dalsze badania, ale widzimy już, że utrzymywanie odpowiedniego poziomu PPAR alfa w mózgu, może pomóc w walce z osłabieniem pamięci - powiedział Kalipad Pahan. Badania białka PPAR alfa dają nadzieję na dalsze poszukiwania metod leczenia choroby Alzheimera, demencji i innych chorób, w których dochodzi do pogorszenia zdolności poznawczych.