Schody z Pompejów oknem na antyczny świat
Odkrycia dokonano w dużej arystokratycznej willi znanej jako Casa del Tiaso. Podczas wcześniejszych prac archeologicznych ich autorzy skupiali się przede wszystkim na fundamentach budynków i pomieszczeniach znajdujących się na poziomie ulicy. Dopiero niedawno badacze postanowili przyjrzeć się elementowi, który wcześniej uznawano za zagadkę architektoniczną: szerokim kamiennym schodom. Przez lata zakładali, że prowadziły one jedynie do niewielkiej platformy lub niedokończonej części budynku.
Czytaj też: Dziecko pochowane niczym król. Oto spektakularne groby z epoki kamienia
Nowe badania sugerują jednak zupełnie inną interpretację. Archeolodzy doszli do wniosku, iż schody mogły prowadzić do wysokiej wieży, która wznosiła się nad rezydencją. Konstrukcja ta prawdopodobnie miała około 12 metrów wysokości i pełniła funkcję zarówno praktyczną, jak i symboliczną. Z jej szczytu właściciele mogli obserwować panoramę miasta i Zatokę Neapolitańską, a jednocześnie demonstrować swój status społeczny. W starożytnym świecie takie budowle bywały oznaką prestiżu oraz bogactwa elit.
Hipoteza pojawiła się dzięki połączeniu klasycznych badań archeologicznych z nowoczesnymi technologiami cyfrowymi. Specjaliści wykorzystali skanowanie laserowe oraz modele trójwymiarowe, aby odtworzyć brakujące fragmenty zabudowy. W ramach projektu badawczego analizującego strukturę miasta naukowcy starają się zrekonstruować wyższe kondygnacje domów i willi, które w większości nie przetrwały dwóch tysięcy lat.
Według badaczy wiele elementów dawnego miasta zniknęło z biegiem czasu, ponieważ wyższe piętra budynków były wykonane z materiałów mniej trwałych niż kamienne fundamenty. To właśnie te utracone kondygnacje tworzą tzw. zaginione Pompeje, czyli część miasta, której niemal nie widać w dzisiejszych ruinach. Nowo odkryta klatka schodowa może być jednym z kluczy do zrozumienia, jak wyglądała architektura i życie społeczne w tej części rzymskiego świata.
Wieża symbolem statusu
Naukowcy podkreślają, że odkrycie wieży wpisuje się w znane z fresków i mozaik wyobrażenia rzymskich rezydencji. Na wielu starożytnych malowidłach przedstawiano wille ozdobione wysokimi wieżami lub tarasami widokowymi. Do tej pory jednak niewiele takich konstrukcji zostało potwierdzonych archeologicznie w samych Pompejach.
Czytaj też: Mająca 80 000 lat amunicja rewiduje wyobrażenia o naszym gatunku. Był bardziej zaawansowany, niż myśleliśmy
Choć odkrycie nie oznacza odnalezienia zupełnie nowej części miasta, pokazuje, iż znaczna część dawnej zabudowy wciąż pozostaje ukryta w danych archeologicznych. Dzięki nowoczesnym metodom badawczym możliwe jest dziś odtworzenie elementów, które fizycznie nie przetrwały do naszych czasów. Archeolodzy są przekonani, że podobne analizy mogą w przyszłości ujawnić kolejne, nieznane fragmenty Pompejów i pomóc lepiej zrozumieć codzienne życie mieszkańców miasta, które zniknęło niemal w jednej chwili podczas katastrofalnej erupcji Wezuwiusza.
Źródło: Smithsonian Magazine, The Mirror
