Mnie ostatnio przywrócił do pionu świetny film, który bardzo mocno polecam. Opowiada o tym, że czasem na szczęście i sukces trzeba ciężko zapracować, ale wtedy - gdy stała za nimi walka, upór i wytrwałe mierzenie się z losem, najlepiej nam one smakują i najintensywniej ich doświadczamy.

Tytuł biograficznego filmu : „W pogoni za szczęściem” (ang. „The Pursuit of Happyness” – celowo pisane z błędem) nawiązuje do zapisu w amerykańskiej konstytucji, który mówi, że każdy człowiek ma prawo do życia, do wolności, do własności oraz prawo do poszukiwania szczęścia (a nie prawo do szczęścia). W przypadku bohatera filmu – Chrisa Gardnera (świetnie granego przez Willa Smitha) – to poszukiwanie zmienia się nieraz w prawdziwą pogoń, bo w momencie, gdy go poznajemy doświadcza bardzo wielu trudnych sytuacji i musi o swoje szczęście bardzo mocno zawalczyć.

Każde kolejne zdarzenie, jest coraz większym wyzwaniem – nie idzie mu własny biznes, odchodzi od niego żona, zostaje sam z synem, musi się wynieść z domu do motelu, by obniżyć koszty. Pojawia się jednak światełko w tunelu – udaje mu się w końcu sprzedać kilka przenośnych rentgenów, w które kiedyś zainwestował oszczędności życia i wydaje się, że wyszedł na prostą. Właśnie wtedy przytrafia mu się seria największych ciosów – najpierw trafia do aresztu za niezapłacone mandaty, potem urząd skarbowy wchodzi mu na konto i zostaje bankrutem, a na koniec właściciel motelu wyrzuca ich na bruk i są zmuszeni najpierw nocować na stacji metra, a potem walczyć o miejsce w przytułku dla bezdomnych.

Jednak w tych właśnie momentach, gdy większość ludzi opuściłoby z bezradności ręce, Chris zaciska pięści i dwukrotnie większą determinacją walczy o swoje marzenie i o lepszy los dla siebie i syna. Jego marzenie narodziło się, gdy przechodził obok dużego biura maklerskiego i zobaczył ludzi uśmiechniętych, energicznych, eleganckich, w  dobrych samochodach – wtedy pojawiła się w nim myśl: „Wyglądali na takich szczęśliwych. Może i ja tak bym mógł?”, a za nią narodziła się przyszła wizja siebie . [patrz artykuł o tym, jak rodzi się pasja poprze mechanizm zapłonu].