Na liście znalezisk znalazły się bowiem również setki fragmentów ceramiki, starożytne zapinki do ubrań i pozostałości wagi. Artefakty te pochodzą z trzech różnych stanowisk i dokumentują kilka stuleci historii Cesarstwa Rzymskiego. Wśród monet znajdują się między innymi srebrne denary z czasów Antoninusa Piusa oraz niezwykłe emisje upamiętniające cesarzy i ich boski status.
Czytaj też:Kosmetyki sprzed 2000 lat zawierają zaskakujący składnik. Znajdowały się w grobach ówczesnych kobiet
O odkryciu poinformowało Rippl-Rónai Museum w Kaposvárze, którego archeolodzy prowadzili w ostatnich tygodniach badania w północnej i centralnej części komitatu Somogy. Prace realizowano w ramach archeologii społecznościowej, angażującej również osoby spoza zawodowego środowiska naukowego.
Łącznie na trzech stanowiskach spoczywało co najmniej 737 monet z okresu rzymskiego. Zdecydowana większość pochodzi z czasów panowania dynastii Konstantyńskiej, czyli z IV wieku. Nie oznacza to jednak, że wszystkie znaleziska są równie młode. Wśród zabytków znalazły się również monety pochodzące z wcześniejszych stuleci, pozwalające prześledzić długą historię obiegu pieniądza w tej części Europy.
Na przykład srebrny pieniądz został wybity za panowania cesarza Antoninusa Piusa, który rządził Imperium Rzymskim w latach 138-161. Inna moneta pochodzi z czasów Sewerusa Aleksandra, panującego w latach 222-235, a wykopaliska odsłoniły też emisję cesarza Aureliana, panującego od 270 do 275 roku. Rewers ostatniej z monet przedstawia cesarza ściskającego dłoń bogini Concordii, będącej uosobieniem zgody i harmonii. Tego rodzaju przedstawienia miały znaczenie propagandowe, gdyż podkreślały stabilność państwa i jedność cesarza z rzymską wspólnotą.
Archeolodzy natrafili również na monety cesarza Probusa, który sprawował władzę w latach 276-282. Na ich rewersach pojawiają się między innymi Sol Invictus, czyli Niezwyciężone Słońce, oraz Pax Augusti, a więc personifikacja pokoju cesarskiego. Oba motywy odzwierciedlają ideologię władzy w okresie późnego kryzysu Cesarstwa Rzymskiego. Jednym z najbardziej nietypowych odkryć jest natomiast moneta konsekracyjna, prawdopodobnie związana z cesarzem Klaudiuszem II Gockim, który panował w latach 268-270. Tego rodzaju emisje pojawiały się po śmierci władcy, mając na celu upamiętnienie jego oficjalnej deifikacji, czyli zaliczenia w poczet bogów.
Monety to jednak tylko część bogatego materiału archeologicznego. Podczas badań ich uczestnicy zidentyfikowali setki fragmentów ceramiki, w tym pozostałości terra sigillata, czyli charakterystycznych rzymskich naczyń stołowych o błyszczącej, czerwonej powierzchni. Terra sigillata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych kategorii rzymskiej ceramiki użytkowej. Jej wyroby trafiały do różnych prowincji imperium, a ich obecność na stanowiskach archeologicznych pomaga badaczom odtwarzać sieci handlowe i kontakty między odległymi regionami. Jeśli zaś chodzi o odkryte fibule, to były to metalowe zapinki służące do spinania odzieży.
Źródło:Hungary Today
