„Wracaj do domu przed ósmą” radzi Kiyo Yamana każdemu, kto pyta go o sekret udanego małżeństwa. Dlaczego akurat on? Ten 58-letni Japończyk, który od  15 lat pozostaje w szczęśliwym związku ze swoją drugą żoną Kimi, jest założycielem Japan Aisaika Organization (JAO), czyli Japońskiej Organizacji… Kochających Mężów.

Słowo aisaika ma swoje korzenie w micie o japońskim bogu Yamato Takeru no Mikoto, który stracił ukochaną żonę. Przez lata słowo obrosło w negatywne konotacje i kojarzy się raczej z kimś pozbawionym temperamentu, niekompetentnym, po polsku powiedzielibyśmy - z pantoflarzem.

- Po ślubie z Kimi znajomi zaczęli mi mówić: "Ty naprawdę uwielbiasz swoją żonę! Jesteś wzorem kochającego męża" (aisaika), a ja uznałem to za komplement.  Dziś podchodzę do moich związków inaczej niż kiedyś, stworzyłem więc „kartę zasad kochającego męża” i zacząłem ją rozdawać .

Na karcie podpisał się jako prezes Japońskiej Organizacji Kochających Mężów. Jak mówi, zrobił to głównie dla zabawy, ale wielu mężczyzn, którym podarował ulotkę, potraktowało sprawę całkiem poważnie.

- Zaczęli do mnie wracać i opowiadać o swoich problemach małżeńskich. Chcieli wstąpić do klubu! Dziś, choć nie prowadzimy żadnej rekrutacji, „organizacja” liczy ok. 200 członków!

Idea „kochających mężów” (jap. aisaika)  zaczęła niepostrzeżenie zataczać coraz szersze kręgi, a Kiyo i Kimi stali się kimś w rodzaju małżeńskich mentorów. Wszystkim, którzy pytają ich o sekret szczęśliwego pożycia, udzielają 5 konkretnych  wskazówek, którymi sami kierują się w swoim związku.

 

1. Wracaj do domu przed 20.
Wieczory są Wasze, a celebrowanie wspólnej kolacji to rytuał, którego nie odpuszczacie. Proste? To szczególnie ważne w kulturze japońskiej, której istotny filar stanowi etos pracy. Japończycy często nie wracają z biur przed 22:00.
- To lekcja, której nauczyłem się w czasie mojego pierwszego małżeństwa. Wierzyłem, że praca po godzinach jest bardziej wartościowa niż wczesny powrót do domu - przyznaje Kiyo.

2. Wprowadzaj odprężającą atmosferę.
Zadbaj o to, by w waszej relacji panowała atmosfera odprężenia. To cenniejsze niż poczucie władzy i konkurs na to kto ma rację. Niech wasz dom będzie azylem.

3. Zwracajcie się do siebie po imieniu.
To mogą być wariacje na temat imienia. Niech będzie wyjątkowo i osobiście.

4. Spoglądajcie sobie w oczy.
Partnerzy powinni czuć się zauważeni, adorowani, ważni. Kontakt wzrokowy to podstawowe narzędzie.

5. Słuchaj co druga osoba ma do powiedzenia
Brzmi bananie? Nie bagatelizuj. Przez kilkanaście/kilkadziesiąt minut dziennie poświęć 100% uwagi na to by wysłuchać drugiej strony. Nie oceniaj, nie dawaj rad, bądź ciekaw.

 

PS. Członkowie Japan Aisaika Organization postanowili wpisać do kalendarza i zaznaczyć na czerwono Dzień Ukochanej żony. To okazja, by przed publicznością wyrazić swoją wdzięczność, uznanie i szacunek względem żony. Chodzi o to, by zrobić to w najbardziej pompatyczny sposób…

Na podstawie: www.edition.cnn.com