Żywe roboty z ludzkich komórek płucnych mogą zrewolucjonizować medycynę

Naukowcy z laboratorium Ren na Carnegie Mellon opracowali mikroskopijne roboty biologiczne z komórek płuc człowieka, których ruchami można sterować dzięki przemyślanej architekturze strukturalnej.
...

Podczas gdy wcześniejsze próby tworzenia biobotów koncentrowały się na wykorzystaniu włókien mięśniowych, amerykański zespół postanowił pójść zupełnie inną drogą. AggreBoty wykorzystują rzęski jako napęd – te same mikroskopijne struktury, które w naszych płucach pomagają usuwać zanieczyszczenia. To rozwiązanie wydaje się genialne w swojej prostocie, co opisano w czasopiśmie Science Advances.

Czytaj też: Roboty medyczne to nie science fiction. Wykonały już tysiące operacji w naszych szpitalach

Jak wyjaśnia zespół z Carnegie Mellon University:

Bioboty to mikroskopijne, stworzone przez człowieka maszyny biologiczne zdolne do autonomicznego ruchu i programowalne do wykonywania określonych zadań. Wcześniej ruchliwość biobotów koncentrowała się na wykorzystaniu włókien mięśniowych, które pozwalały im poruszać się poprzez kurczenie i rozluźnianie jak prawdziwe mięśnie.

AggreBoty to więcej niż zwykłe roboty

Kluczową innowacją w tym projekcie jest opracowanie modułowej strategii montażu. Naukowcy mogą precyzyjnie kontrolować lokalizację i ilość rzęsek na powierzchni tkanki, co pozwala programować konkretne wzorce ruchu. Łącząc różne sferoidy tkankowe – niektóre z aktywnymi rzęskami, inne bez nich – tworzą roboty o zaprojektowanych trajektoriach poruszania się.

Czytaj też: Nieludzka precyzja na stole pingpongowym. Robot z MIT zbliża się do granic ludzkich możliwości

Dhruv Bhattaram, jeden z badaczy zaangażowanych w projekt, wyjaśnia:

Przesuwamy naprzód alternatywną metodę zasilania tkanek biobotów za pomocą naszych AggreBotów. Poprzez proces łączenia różnych sferoidów w różne kształty, wraz z włączeniem niefunkcjonalnych sferoidów, możemy precyzyjnie kontrolować lokalizację i obfitość napędów rzęskowych na powierzchni tkanki, aby po raz pierwszy kierować zachowaniem CiliaBotów.

Victoria Webster-Wood, profesor inżynierii mechanicznej, dodaje:

Podejście Aggrebotów dodaje nowy wymiar projektowy do tego typu biobotów i robotów biohybrydowych. Możliwość modułowego łączenia różnych elementów rzęskowych i bezrzęskowych pozwoli przyszłym badaczom tworzyć bioroboty o specyficznych, zaprojektowanych wzorcach mobilności.

Najbardziej obiecującym aspektem tej technologii jest możliwość tworzenia robotów z komórek własnych pacjenta, co minimalizuje ryzyko odrzucenia przez organizm. Te mikroskopijne kuriery mogłyby dostarczać leki bezpośrednio do chorych tkanek, badać wpływ zanieczyszczeń na zdrowie oraz pomagać w zrozumieniu mechanizmów różnych chorób.

Xi (Charlie) Ren, profesor inżynierii biomedycznej, zauważa:

Ruchliwość ma znaczenie, ponieważ ciało to złożone środowisko. Komórkowe dostarczanie terapeutyków ma wielki potencjał, ale bez odpowiedniego mechanizmu napędu komórki mogą łatwo utknąć.

AggreBoty mogą okazać się szczególnie przydatne w badaniach nad chorobami wpływającymi na funkcjonowanie rzęsek, takimi jak pierwotna dyskineza rzęsek czy mukowiscydoza. W tej ostatniej gęsty śluz blokuje drogi oddechowe, utrudniając rzęskom ich naturalną pracę oczyszczania.

Istotną przewagą AggreBotów nad syntetycznymi rozwiązaniami jest ich pełna biokompatybilność i biodegradowalność. Wykonane wyłącznie z materiałów biologicznych, naturalnie rozkładają się w organizmie po wykonaniu zadania, co stanowi znaczącą zaletę w porównaniu z syntetycznymi nanorobotami, które mogą gromadzić się w tkankach.

Zespół planuje dalszy rozwój platformy, mając na uwadze potrzeby zarówno środowiska naukowego zajmującego się biorobotyką, jak i klinicystów oraz badaczy medycznych studiujących funkcjonowanie rzęsek w różnych schorzeniach.

Xi (Charlie) Ren dodaje:

Od pomocy w zrozumieniu wpływu zagrożeń środowiskowych na zdrowie po ułatwienie dostarczania terapeutyków in vivo, CiliaBoty mają szereg potencjalnych zastosowań i ekscytujące jest bycie częścią ich ewolucji.

AggreBoty reprezentują fascynujące połączenie precyzyjnej inżynierii z naturalną biologią. Jeśli uda się pokonać kolejne przeszkody, ta technologia może w przyszłości zaoferować zupełnie nowe możliwości w leczeniu chorób na poziomie komórkowym. Na razie jednak obserwujemy dopiero pierwsze, choć niezwykle obiecujące, kroki w tej dziedzinie.