Po trzęsieniu ziemi i tsunami 11 marca, japoński spokój zadziwił świat. Czyżby Japończycy byli niezdolni do emocji? A może coś tym spokojem maskują? Kiedy zatrzęsła się ziemia, w Tokio trwały akurat obrady parlamentu. Żyrandole roztańczyły się na suficie, posłowie zerwali się na równe nogi, jednak premier Naoto Kan pozostał w fotelu. Ochrona próbowała go namówić, […]