Krasiński nałogowo wdychał eter. Mickiewicz chętnie zaglądał do kieliszka. Ale gdzie im do Słowackiego… Dlaczego jedną z niewielu pamiątek, które Juliusz Słowacki przywiózł z podróży z Bejrutu do Livorno była fajka wodna, nargila? Urządzenie służące do palenia opium i haszyszu było przecież nieporęczne w transporcie. Na dodatek chwalił się tą pamiątką w liście do matki […]