4. Szybki start

Na początku każdej zmiany stoi marzenie, o tym jak będzie w przyszłości i choć wizualizowanie i rozpatrywanie elementów składowych, które doprowadzą nas do osiągnięcia celu jest bardzo ważne, to jeszcze ważniejsze jest to, by wreszcie zacząć go realizować. Łatwo wpaść w pułapkę wiecznego planowania, a co za tym idzie odkładania na później (słynne zdanie, które w każdym zakątku świata pewnie pada w każdej minucie „odchudzam się od poniedziałku”).

Dlatego pierwszy, mały krok należy zrobić od razu. Osiągnięcie drobnego sukcesu zmotywuje nas do kolejnych kroków. Teresa Amabile z The Harvard Business School od lat bada, jak życie codzienne w organizacjach może wpływać na ludzi i ich wyniki. Z jej obserwacji wynika, że małe sukcesy osiągane każdego dnia znacznie zwiększają motywację.

5. Siła rutyny

„Ograniczam liczbę decyzji. Nie chcę podejmować zbyt wielu decyzji dotyczących tego, co jem lub noszę. Ponieważ mam zbyt wiele innych, ważniejszych do podjęcia”  tłumaczył były amerykański prezydent Barack Obama, gdy pytano go dlaczego w jego szafie królują szare i niebieskie garnitury.

„To bardzo rozsądne, bo dokonywanie wielokrotnych wyborów zmniejsza energię psychiczną, nawet jeśli te wybory są przyziemne i względnie przyjemne” – tłumaczy Kathleen Vohs, która razem z grupą badaczy z University of Minnesota przyglądała się mechanizmom wpływającym na samokontrolę. Aby nie tracić tej energii warto maksymalnie uprościć swoje zachowania, tak by stały się niemal rutyną. Nie zastanawiając się nad nimi, zachowamy siłę na wprowadzanie nowych.
 

6. Piekielna pułapka

Nowe nawyki są bardzo kruche, więc pozwalając sobie nawet na małe odejście od zachowań rutynowych, narażamy się na klęskę. Pewnie każdy z nas przynajmniej raz był w sytuacji, gdy obiecał sobie, że nie będzie jadł słodyczy i przez jakiś czas trzymał się obietnicy. Potem poszedł na imieniny do znajomych i zachęcany przez gospodarzy skusił się na mały kawałek, a potem... na kolejny i znów wrócił do starych nawyków. To tak zwany hell eect, czyli proces opisujący cykl emocji i reakcji, których doświadczasz, kiedy sobie na coś pozwalasz, potem żałujesz tego, co zrobiłeś, a potem robisz to znowu.

Mózg zaczyna racjonalizować twoje zachowanie, i w sumie skoro zdecydowałeś się na jeden kawałek, to czemu właściwie masz sobie odmówić kolejnego. Zwrot ten został po raz pierwszy wymyślony przez psychologów zajmujących się dietami, ale „hell eect” odnosi się do każdej porażki czy wyzwania siły woli.