Czytaj także: Sztuka doceniania życia

Badacze z UCLA przez 10 lat badali, w jaki sposób ludzki genom reaguje na stres, smutek, strach i inne negatywne emocje. W tym badaniu naukowcy przyjrzeli się, jak ludzkie geny reagują na pozytywne podejście do życia. Czy jest ono przeciwieństwem doświadczania stresu i smutku czy aktywuje inny program ekspresji genów?

Naukowcy zbadali biologiczne implikacje postawy hedonistycznej i eudajmonicznej przez pryzmat ludzkiego genomu, czyli systemu ok. 21 tys. genów, które ewoluowały, by zapewnić naszym organizmom przetrwanie.  

Okazało się, że różne rodzaje szczęścia w inaczej oddziałują na geny. Naukowcy pobrali krew od 80 zdrowych osób, które podzielono według typów odczuwanego szczęścia. Następnie badano biologiczne efekty tych postaw.

Okazało się, że u osób, które odczuwają głębokie poczucie szczęścia związanego z poczuciem celu i sensu życia, występują korzystne profile ekspresji genów w komórkach odpornościowych. Oznaczało to niski poziom ekspresji genów związanych z rozwojem stanów zapalnych i silną ekspresję genów antywirusowych. Tymczasem u osób, które cechowało hedonistyczne poczucie szczęścia, związane z ciągłym odczuwaniem przyjemności, sytuacja wyglądała wręcz odwrotnie.

Jednocześnie osoby z obu grup deklarowały podobny poziom odczuwanego szczęścia. Ich geny reagowały inaczej, mimo że odczuwane pozytywne emocje były porównywalne.
 
- Badanie pokazało, że dobre samopoczucie i dobre postępowanie mają różny wpływ na ludzki genom, nawet jeśli generują podobny poziom pozytywnych emocji. Wygląda na to, że geny są znacznie bardziej wyczulone na osiąganie szczęścia niż nasze umysły – podsumowują badacze.