Zakorzeniony w fizjologii mózgu lęk przed zmianą blokuje pomysłowość i sukces. W kaizen chodzi o to, by go wyeliminować. Oszukać własny mózg, proponując zmianę tak subtelną, że ani trochę nie prowokuje do ucieczki.

Maleńkie kroki zaspokajają potrzebę jakiegokolwiek działania i zmniejszają stres. Strategia ta powoduje, że zaczynasz lubić sam proces zmiany.

  • Ćwiczenie 2. Proste rytuały

Wprowadź w swoją codzienność kilka prostych nawyków. Ich celem jest wzmocnienie motywacji, odwagi, a także pielęgnowanie uważności, która się przydaje, gdy postanawiasz wziąć odpowiedzialność za siebie i wszystko, co cię spotyka.

Rano Zaraz po przebudzeniu odpowiedz sobie (w myślach lub na kartce), co byś dziś zrobił inaczej, gdybyś był szczęśliwszy o 510% i dopiero potem zacznij nowy dzień. Przy myciu zębów uśmiechnij się do swojego odbicia w lustrze. Uczyń z tego nawyk, bo nawet wymuszony uśmiech to sygnał dla mózgu, że jest/będzie dobrze.

W ciągu dnia Przynajmniej raz dziennie poświęć chwilę na świadome oddychanie. Zatrzymaj się i złap kilka głębokich oddechów. Wolny wdech – wolny wydech. Poczuj, że powietrze dociera do każdego zakamarka twojego ciała. Uświadom sobie, że jesteś, żyjesz, działasz. Tu i teraz.

Wieczorem Zapisz, za co tego dnia jesteś wdzięczny samemu sobie. Oczywiście, możesz dodać do tej listy także to, za co jesteś wdzięczny innym czy losowi (mamy mnóstwo powodów do radości, ważne, by świadomie koncentrować się właśnie na nich zamiast na niedostatkach), ale kluczowe jest zanotowanie, co dobrego zrobiłeś dla siebie/innych/świata ty sam. Na początku wyrażanie wdzięczności samemu sobie może być trudne. Wpisuj na listę wszystko, co przyjdzie ci do głowy, nawet drobiazgi. Im większy czujesz opór, tym prawdopodobnie ćwiczenie lepiej na ciebie podziała, więc nie poddawaj się łatwo.

  • Ćwiczenie 3. Świat to plac zabaw

Potraktowanie życia bardziej na luzie może być wyzwalające – zgadza się Marta Żubrycka. – Gdy poczuję, że nie jestem pępkiem świata, a ludzie nadmiernie nie zajmują się moim życiem, spada napięcie. Nawet gdy się skompromituję, to najpewniej nikt tego nie zauważy. Mogę zatem bezstresowo zająć się własnym szczęściem.

Dlatego zacznij traktować życie i świat jak wielki plac zabaw. Ciesz się, że tu jesteś, że wciąż tak wiele możesz zmieniać i osiągać. Wystarczy, że ruszysz z miejsca. Jeśli uda ci się wzniecić w sobie ciekawość, jesteś uratowany. Szukaj inspiracji. To może być trafiający do serca cytat, tablica marzeń z ponaklejanymi zdjęciami rzeczy i miejsc, na których ci zależy, zachęta bliskiej osoby. Gdy masz wątpliwości, czy czegoś autentycznie pragniesz, odwołaj się do swoich wartości. Warto spisać ich konstytucję i zawsze mieć ją przy sobie.

Będziesz skuteczniejszy, gdy każda decyzja i każde działanie będzie zgodne z wyznawanymi przez ciebie wartościami. Konstytucja wzmacnia także motywację – łatwiej ruszyć, gdy masz świadomość, że za każdą decyzją stoi ważna wartość. Pomaga również w sytuacjach kryzysowych, gdy dopadnie cię zniechęcenie, zwątpienie i chcesz zawrócić z drogi. Rzut oka na spis przypomni ci, po co w ogóle podjąłeś wysiłek i do czego dążysz.