Grupa ekspertów z dziedzin związanych z medycyną i żywieniem zwraca uwagę na to, że spożywamy posiłki, a nie tylko ich składniki, takie jak białka, cukry czy witaminy i przekonuje, że to właśnie ich kompozycja ma kluczowe znaczenie dla zdrowia.

Takie podejście to wynik nowoczesnych eksperymentów. „Z upływem lat naukowcy stali się bardziej biegli w swojej pracy i zyskaliśmy nowe metody badania tego, jak poszczególne substancje odżywcze działają na trawienie i zdrowie” - mówi jedna z ekspertek, dr Tanja Kongerslev Thorning z Uniwersytetu Kopenhaskiego. „Jednak kiedy jemy, nie spożywamy poszczególnych składników. Spożywamy całą potrawę – jedną lub z innymi w danym posiłku. Wydaje się więc oczywiste, że w tym kontekście powinniśmy oceniać całe produkty” - kontynuuje badaczka.

Według uczonych na podstawie samej analizy składników nie da się przewidzieć wpływu na zdrowie całego posiłku czy produktu. Eksperci tłumaczą, że na przykład ser ma słabsze oddziaływanie na poziom cholesterolu we krwi, niż wynikałoby to z jego zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych.

„Przeciwnie do obecnych zaleceń, które właściwie zabraniają spożycia pełnotłustego sera, nowe badania jasno pokazują znaczenie jedzenia sera w zapobieganiu cukrzycy typu 2, chorobom serca i nowotworom. Wszystkie te pozytywne efekty wynikają ze złożonych oddziaływań między pożytecznymi bakteriami, minerałami i bioaktywnymi składnikami zawartymi w serze” - mówi prof. Arne Astrup, także z Uniwersytetu Kopenhaskiego. Inny przykład do migdały, które zawierają dużo tłuszczu, ale według uczonych jest on z nich bardzo wolno uwalniany, nawet po dokładnym pogryzieniu migdałów.

„Potrzebne są dalsze badania, ale ostatecznie wydaje się, że nauka o żywieniu powinna być ponownie przeanalizowana. Nie możemy skupiać się na składnikach odżywczych bez patrzenia na to, jak są konsumowane i co jeszcze jest spożywane w tym samym czasie” - przekonuje prof. Ian Givens z Uniwersytetu w Reading.