Kiedy pojawiają się bóle głowy, wiele osób od razu sięga po środki przeciwbólowe. Te mogą szybko załatwić sprawę, ale lepszym rozwiązaniem może być zbadanie przyczyn bólu i zastosowanie odpowiedniego remedium.  

Ważną wskazówką w walce z bólami głowy jest dokładne zlokalizowanie bólu oraz określenie rodzaju odczuwanych dolegliwości. “Ból twarzy i czoła jest oznaką bólu głowy związanego z zatokami, podczas gdy uczucie młota pneumatycznego gdzieś w naszej czaszce jest często migreną. Ale ostatecznie wszystkie bóle głowy są spowodowane rozszerzeniem naczyń krwionośnych w pobliżu mózgu. To rozciąga receptory czuciowe w ścianie naczynia i odczuwamy to jako ból” - wyjaśnia dr Amanda Ellison, autorka książki poświęconej bólom głowy “The Inside Story on Headaches”.  

Neurobiolożka podkreśla, że ból głowy powinniśmy traktować jako system wczesnego ostrzegania i go nie lekceważyć.  

 

1. Znajdź źródło bólu głowy

"Przyczyną bólu głowy może czasami być nasze ciało lub nasze zachowanie. I oczywiście bóle głowy wpływają zarówno na nasze ciało, jak i na nasze zachowanie. Jeśli postrzegamy ból głowy jako coś ograniczonego do naszej czaszki, nigdy tak naprawdę nie zrozumiemy jego przyczyny, naszych doświadczeń ani tego, jak najlepiej możemy go złagodzić” - zaznacza dr Ellison.  

Doskonale rozumieją to osoby cierpiące na ostre migreny, które często analizują cały zestaw swoich nawyków i zachowań - od diety, aktywności ruchowej, po pogodę - aby odkryć, co wyzwala silne bóle.  

Dobrym przykładem tego, jak istotne jest znalezienie prawdziwej przyczyny dolegliwości są bóle uciskowe, kiedy mamy poczucie, że na naszej czaszce zamyka się stalowa obręcz. Powodem tego typu bólów jest najczęściej duży stres – niekoniecznie emocjonalny, ale np. fizyczny spowodowany złą postawą ciała. Oba pociągają za sobą nadmierną aktywność mięśni wokół głowy i szyi, co wywołuje reakcję zapalną.

 

2. Nie ignoruj bólu

Jeśli boli cię noga, odwołujesz zaplanowany trening. Ale jeśli boli cię głowa nie dajesz jej odpocząć. Zamiast tego większość z nas sięga po lek przeciwbólowy lub przeciwzapalny, żeby móc pracować dalej z równą efektywnością. W ten sposób usuwamy objawy, ale nie przyczyny bólu - a nasze komórki znów podniosą alarm, gdy lek przestanie działać. To prosta droga do tego, aby nasza strategia walki z bólem tylko pogorszyła sytuację, tłumiąc niepokojące objawy.  

"Możemy uznać, że butelka wina i jedzenie na wynos to uczta, której potrzebujemy, aby się zrelaksować i odstresować. Ale obie te rzeczy prowadzą do odwodnienia - kolejnej wszechobecnej przyczyny bólu głowy. Mózg składa się w ponad 70% z wody, jeśli nerki potrzebują jej trochę, aby rozcieńczyć alkohol lub sole i przyprawy, zwykle pochodzi ona z tej oazy. Mózg traci wodę tak, że dosłownie kurczy się, szarpiąc błony pokrywające mózg i wywołując ból” - wyjaśnia neurobiolożka.  

 

3. Zadbaj o hormony łagodzące ból

Jednym ze sposobów walki z bólem głowy jest oparcie się na naturalnym systemie przeciwbólowym mózgu i wzmocnieniu neurochemikaliów związanych z hormonami szczęścia (takich jak serotonina i oksytocyna) i układem nagrody (dopamina).  

“Śmiejąc się z komedii, ciesząc się towarzystwem dobrego przyjaciela lub oddając się intymności z partnerem, wszystko to w różnym stopniu zwiększy poziom tych hormonów” - proponuje dr Ellison.  

A hormony te blokują sygnały bólowe pochodzące z organizmu, nie tylko pomagając nam radzić sobie z bólem głowy, ale także przywracając równowagę neurochemiczną w organizmie, która może być odpowiedzialna za rozstrój emocjonalny.

“Wiedza, że możemy wykorzystać nasze zachowania i nasze ciało, aby utrzymać równowagę neurochemiczną naszego mózgu, daje nam sposób na przerwanie cyklu bólów głowy. Więc następnym razem, gdy będziesz odczuwać ból głowy, którego przyczyny nie są rażąco oczywiste – czyli nie będziesz chory ani odwodniony - spójrz na swoje życie i zobacz, co możesz w nim zmienić. W końcu ból próbuje ci coś powiedzieć” - zaznacza badaczka.